Mazowsza bitwa z janosikowym

Apele zarządu województwa oraz stowarzyszeń dbających o rozwój Mazowsza przynoszą skutek. Sejm zaczął prace nad zmianami w przepisach o janosikowym. Czy to poprawi sytuację regionu?
Mazowsza bitwa z janosikowym


Władze województwa twierdzą, że tak, ale ciągle konieczne jest wypracowanie długofalowego rozwiązania – czyli zmiana ustawy

– Mamy ambiwalentne odczucia. Z jednej strony cieszymy się, że rząd dostrzegł nasz problem. Z drugiej uważamy, że w długofalowej perspektywie konieczna jest zmiana ustawy. Tylko w ten sposób będzie można kompleksowo zabezpieczyć przyszłość województwa tak, aby tegoroczna sytuacja więcej się nie powtórzyła – uważa marszałek Adam Struzik.

Zaplanowana przez rząd zmiana zakłada podwyższenie progów – ze 110 proc. do 120 proc. oraz ze 170 proc. do 180 proc. Jednocześnie zmniejszyłyby się wskaźniki. Przy podobnym do obecnego stanie finansowym taki zapis pozwoliłby Mazowszu w 2011 r. płacić janosikowe mniejsze o 170 mln zł.

Niestety, jest to pomoc doraźna, która nie zmienia kompleksowo złej dla regionu ustawy. Obecne prace dotyczą tylko 2011 r. Ciągle nie ma projektu, który zmieniałby ogólnie mechanizm naliczania subwencji wyrównawczej.

W tym roku janosikowe pochłonie 70 proc. dochodów podatkowych woj. mazowieckiego – 940 mln zł. Wpłacając co miesiąc ratę tej kwoty, Mazowsze musi rezygnować z własnych bardzo ważnych inwestycji.

Obecnie obowiązujący algorytm naliczania subwencji wyrównawczej zakłada dwa progi. Kiedy dochody podatkowe województwa w przeliczeniu na jednego mieszkańca przekroczą o 110 proc. średnią krajową, województwo musi oddać na janosikowe 80 proc. tej nadwyżki. Kiedy przekroczy 170 proc. średniej krajowej, będzie to już 95 proc.

W takiej sytuacji jest Mazowsze. Mimo że teoretycznie jest najbogatszym województwem, ustawa janosikowa zabiera mu wypracowaną nadwyżkę, dzieląc ją na pozostałe województwa.

Doprowadziło to do kuriozalnej sytuacji. Okazuje się, że w tym roku po zapłaceniu janosikowego pozostałe w budżecie województwa środki po przeliczeniu na 1 mieszkańca wynoszą zaledwie 153 zł – co jest najmniejszą kwotą z wszystkich 16 województw. Janosikowe uczyniło z najbogatszego województwa – region najbiedniejszy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Warszawa żyje w znacznym stopniu kosztem Polski ponieważ ok. sto tysięcy urzedników i ich rodziny (Minist. Agencje, Kancelarie, Sądy, Wojsko i inne) pobiera wynagrodzenia z budżetu państwa. Ludzie Ci płacą podatkiw W. wraz z VAT. Kto to policzy

Warszawiak, 2010-10-12 13:01:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU