Mazurskie samorządy ogłoszą przetarg na dokumentację Pętli Mazurskiej

- W ciągu dwóch tygodni mazurskie samorządy ogłoszą przetarg na wykonanie dokumentacji przyrodniczej związanej z połączeniem oddalonych od siebie o 2 km jezior Tyrkło i Buwełno. W stworzeniu tego nowego szlaku wodnego samorządy widzą szansę rozwoju turystyki.
Mazurskie samorządy ogłoszą przetarg na dokumentację Pętli Mazurskiej

Nowa droga wodna ma połączyć jeziora Niegocin i Śniardwy od wschodniej strony Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, przez jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło. Pierwszym etapem budowy tej drogi wodnej ma być połączenie jezior Tyrkło i Buwełno. Rozważane koncepcje przewidują m.in. zbudowanie między nimi długiego na ok. 1 km tunelu lub budowę kanału.

"Która z tych koncepcji będzie najbardziej korzystna dla środowiska naturalnego, wskaże dokumentacja środowiskowa. Właśnie kończymy przygotowanie istotnych warunków zamówienia przetargowego na wykonanie tej dokumentacji przyrodniczej. Sam przetarg chcemy ogłosić w ciągu tygodnia - dwóch" - poinformowała sekretarz gminy Orzysz Monika Łępicka-Gij.

Powiedziała, że dla wyłonienia wykonawcy dokumentacji przyrodniczej związanej z tym przedsięwzięciem istotną rolę będą odgrywały m.in. doświadczenie wykonawców i metodologia badań, jaką zaproponują. "Zależy nam na bardzo merytorycznym, solidnym, a nie wyłącznie tanim opracowaniu" - zaznaczyła Łępicka-Gij. Dodała, że 1,2 mln zł potrzebne na opracowanie dokumentacji przyrodniczej mazurskie samorządy pozyskały ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-13.

Sama dokumentacja przyrodnicza związana z budową nowej drogi wodnej ma być gotowa do końca czerwca 2015 roku, a elementem jej opracowania ma być roczny monitoring środowiska.

O zbudowaniu nowej drogi wodnej z Niegocina na Śniardwy (a docelowo połączeniu mazurskich jezior z Kanałem Augustowskim) mówiło się na Mazurach od dawna. Po raz pierwszy jednak lokalne samorządy przeszły z fazy koncepcyjnej do konkretnych działań.

"Ten projekt jeszcze nigdy nie był tak zaawansowany, jak teraz. Jesteśmy na etapie, który pozwala uwierzyć, że ta inwestycja powstanie. Nie za rok - dwa, ale raczej lat 15 czy 20, ale powstanie. To dla nas ogromna szansa na rozwój turystyczny, mamy ambicję stać się drugimi Mikołajkami" - powiedział burmistrz Orzysza Tomasz Jakub Sulima. Teraz Orzysz i miejscowości leżące po wschodniej stronie Śniardw są znacznie spokojniejsze, niż te po stronie zachodniej.

Zdaniem Sulimy nowa droga wodna przyciągnie w tę część Mazur nowych turystów. Burmistrz Orzysza przyznał, że gdyby zapadła decyzja o zbudowaniu tunelu między Tyrkłem a Buwełnem, byłaby to dodatkowa atrakcja dla żeglarzy.

O powstanie nowej drogi wodnej od lat walczą mazurscy wodniacy i żeglarze. Właściciel szkoły żeglarskiej i pomysłodawca wielu mazurskich imprez wodnych Artur Tomkiewicz zainicjował w internecie zbieranie podpisów pod petycją do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju o centralne finansowanie tej inwestycji. Jej koszt szacowany jest na ok. 100 mln zł.

"Wiemy, że nasze petycje nie wpłyną na merytoryczne decyzje, ale chcemy, by o tej inwestycji wciąż było głośno, bo jest ona w naszym regionie naprawdę potrzebna" - powiedział Tomkiewicz, który propagując budowę nowej drogi wodnej, w przeszłości odbył rejs z Mazur do Warszawy, gdzie spotkał się z przedstawicielami kancelarii prezydenta i minister Elżbietą Bieńkowską. Lobbował w ten sposób o środki centralne na finansowanie inwestycji.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Zbudowaliby śluzę na poszerzonej i pogłębionej Głąźnej Strudze aby ułatwić dostępność Buwełna (a tym samym Ublika Wielkiego i Małego) dla jachtów, oraz udrożnili Orzyszę, mając w bliżej nieokreślonej perspektywie doiągnięcie szlaku aż do Augustowa. zaś wszelkie projekty połączenia Buwełna i Tyrkła n...iechaj zawieszą sobie w klopie. Nic z tego nie będzie, jedynie qpę kasy się roztrwoni na wizualizacje, studia uwarunkń oraz cyt. "wy­zna­cze­nie ob­sza­ru funk­cjo­nal­ne­go" za drobne 100 tysi a może nawet nieco mniej. Parę osób nieźle sobie z tego żyje :-(
rozwiń

Tomek Janiszewski, 2014-04-29 14:21:18 odpowiedz

Planuje się również tzw. dużą pętlę. Jak przypłyną jachty z pojezierza augustowskiego to jeziora mazurskie zostaną ,,rozjechane". Ale osoba która do tego doprowadzi przejdzie do historii jak Krzyżacy, którzy wybudowali istniejące kanały. Niech zostanie tak jak jest dla przyszłych pokoleń, a Aug...ustów niech zajmie się kanałem to jest dla niego szansa bez szkody dla jezior mazurskich rozwiń

żeglarz mazurski, 2014-02-11 15:23:14 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE