MF: Projekt zmian w janosikowym jest neutralny dla samorządów

Dotację drogową uzupełniającą janosikowe, większe środki na realizację zadań zleconych, a za dwa lata kompleksową reformę finansów samorządów, proponuje władzom lokalnym resort finansów.
MF: Projekt zmian w janosikowym jest neutralny dla samorządów

Jak powiedziała wiceminister finansów Hanna Majszczyk, procedowany obecnie w Sejmie rządowy projekt zmian w systemie korekcyjno-wyrównawczym, czyli tzw. janosikowym jest neutralny dla samorządów, czego nie można powiedzieć o propozycji poselskiej.

"Wbrew zarzutom stawianym przez niektóre samorządy my nic nie obcinamy: w myśl projektu rządowego sytuacja beneficjentów się nie pogarsza, a dla płatników jest ulga w postaci niższych wpłat - dla Mazowsza ponad 130 mln zł niższe wpłaty, co daje netto 112 mln zł. Wprowadziliśmy też dotację drogową, która będzie niwelowała ewentualne negatywne skutki finansowe dla poszczególnych jednostek" - mówiła Hanna Majszczyk.

Jej zdaniem, niesłuszny jest zarzut, że rządowy projekt odnosi się tylko do sytuacji sprzed dwóch lat i nie uwzględnia bieżących zmian w dochodach samorządów."Wprowadziliśmy mechanizm zabezpieczający, dzięki któremu jeśli w połowie danego roku okaże się, że dochody jednostki z ostatnich 12 miesięcy, zmniejszyły się o 10 proc. w stosunku do analogicznego okresu sprzed roku, zarówno wielkość wpłat jak i wypłat, o 10 proc. zostanie zmniejszona" - powiedziała.

Czytaj też:  Majszczyk: nikt nie straci na nowych rozwiązaniach

Jak podkreśliła, projekt rządowy był przedmiotem uzgodnień z samorządami na posiedzeniach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. "Poszliśmy do Sejmu z projektem w pełni uzgodnionym, czego raczej nie można powiedzieć o projekcie konkurencyjnym (czyli poselskim)" - stwierdziła Majszczyk.

Czytaj też: Twój Ruch: janosikowe to haracz ściągany z Mazowsza

"Projekt poselski z jednej strony opiera się na dochodach sprzed dwóch lat, ale z drugiej strony wpłaty odnosi do planowanych dochodów. Oznacza to, że dla pozostałych jednostek, które są beneficjentami środków pochodzących z wpłat, wielkość subwencji byłaby zależna od planów płatników, co stwarzałoby sytuację dużej niepewności, bo nie wiedziałyby ile dostaną pieniędzy" - oceniła przedstawicielka resortu finansów.

Wyraziła też nadzieję, że Sejm zdecyduje się poprzeć projekt rządowy i zdąży uchwalić go przed 15 października, kiedy mija termin obligujący ministra finansów do poinformowania samorządów zarówno co do wysokości planowanych wpłat subwencji, jak i wypłat, które otrzymują poszczególne jednostki z tytułu podziału janosikowego. Chodzi o to, by miały one dane do skonstruowania budżetów na 2015 rok.

W razie, gdyby to się nie udało, resort przygotowuje wariantową informację dla samorządów, informującą je, ile dostaną, jeśli rządowy projekt zostanie uchwalony i co może się stać jeśli to się nie uda. Sytuacja taka nie da samorządom żadnej pewności co do tego, co otrzymają.

Ponadto, w resorcie trwają prace nad kompleksową propozycją reformy systemu korekcyjno-wyrównawczego, których efekty mają wejść w życie za dwa lata. "To rozwiązanie będzie miało szeroki zakres, obejmie nie tylko województwa, ale także gminy i powiaty. Jeszcze nie zdecydowaliśmy, czy będzie to tylko modyfikacja propozycji dotyczących subwencji, czy zmiany będą dalej idące i obejmą także inne kwestie wynikające z ustawy o dochodach samorządów" - mówiła Hanna Majszczyk.

Jak zaznaczyła, nie podjęto jeszcze decyzji, czy nowy system będzie neutralny dla budżetu centralnego i budżetów samorządowych, czy też w wyniku reformy władze lokalne zyskają więcej pieniędzy. Resort nie chce jeszcze ujawniać żadnych szczegółów.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE