Miasta prezydenckie chcą egzaminować kierowców

Czy egzaminy na prawo jazdy będzie można zdawać w miastach prezydenckich nie posiadających praw powiatu? Podkomisja jednogłośnie poparła projekt ustawy autorstwa grupy posłów PO.
Miasta prezydenckie chcą egzaminować kierowców

W czwartek odbyło się posiedzenie podkomisji do spraw projektu wprowadzającego możliwość przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy we wszystkich miastach prezydenckich, w tym w Inowrocławiu, Ełku, Głogowie, czy Ostrowcu Świętokrzyskim.

Czytaj też: Szybsza droga do prawa jazdy

Problem wynika z tego, że zgodnie z ustawą egzamin może być przeprowadzany tylko w miastach na prawach powiatu. Praw powiatu niestety nie ma grupa kilkudziesięciu miast prezydenckich, których mieszkańcy mają ograniczony terytorialnie dostęp do egzaminu.

Miasta, w których ustawa dawałaby możliwość zdawania egzaminów na prawo jazdy to m.in.: Inowrocław, Lubin, Ostrowiec Świętokrzyski, Stargard Szczeciński, Gniezno, Głogów, Tomaszów Mazowiecki, Kędzierzyn Koźle, Ełk, Puławy, czy Kołobrzeg.

Ustawa uzyskała poparcie Ministra Transportu, jak również organizacji zrzeszających szkoły nauki jazdy.

Podczas dyskusji na ustawę zdecydowanie skrytykowali dyrektorzy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, zrzeszeni w Krajowym Związku Dyrektorów WORD.

Podczas posiedzenia komisji wnioskodawca-poseł Krzysztof Brejza (PO) przedstawił założenia ustawy, stwierdził m.in., że zmiana jest korzystna dla mieszkańców miast, zwłaszcza dla ludzi młodych i dla osób bezrobotnych, dla których prawo jazdy jest ważnym dokumentem na rynku pracy. Parlamentarzysta podkreślił, że bliższe ośrodki egzaminacyjne mogą oznaczać obniżenie kosztów szkolenia. Zwrócił też na fatalne warunki kilkudziesięciu kilometrowego dojazdu i poświęcania całego dnia na egzamin.

Poseł stwierdził także, że dostęp do egzaminu w Polsce jest niezwykle ograniczony, a system w oparciu o scentralizowane WORD'y funkcjonuje jedynie na Litwie. W Niemczech nie ma w ogóle centralnych ośrodków egzaminacyjnych na wzór naszych WORD'ów, a egzaminy zdawane są w oparciu o szkoły nauki jazdy, przy udziale niezależnych egzaminatorów, a egzaminy zdaje się na samochodach szkół jazdy, co pozwala znacznie obniżyć koszty. Niewykluczone, że w najbliższym czasie pojawi się inicjatywa ustawodawcza wprowadzająca możliwość zdawania egzaminów właśnie w samochodach szkół jazdy.

Głogowska posłanka Ewa Drozd zauważyła, że ustawa nie zakłada tworzenia nowych WORD'ów z pełną obsługą administracyjną, lecz jedynie punkt egzaminacyjny na dwie najbardziej popularne kategorie A oraz B w ramach istniejącego już ośrodka. Posłanka przypomniała, że jest to przywrócenie możliwości zdawania egzaminów w tych miastach, ponieważ sama zdawała kiedyś egzamin w Głogowie i dopiero pod koniec lat 90-tych zabrano temu miastu możliwość przeprowadzania egzaminów.

Kielecki poseł Artur Gierada podkreślił, że utworzenie ośrodka egzaminacyjnego w Ostrowcu Świętokrzyskim zmniejszyłaby natłok samochodów szkół jazdy Kielcach, dlatego ustawa jest korzystna zarówno dla większych, jak i mniejszych ośrodków miejskich, takich jak Ostrowiec Świętokrzyski w województwie świętokrzyskim.

Czytaj też: Dwukierunkowa droga do prawa jazdy

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Oby to doszło do skutku "Elki" z trzema literami na rejestracjach to największe zawalidrogi w miastach!

ZS, 2013-03-12 08:33:31 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU