Miasto się zadłuża, by nie stracić płynności

  • Przegląd prasy/Dziennik Bałtycki
  • 20-09-2011
  • drukuj
Starogard Gdański weźmie ponad 6 mln zł długoterminowego kredytu, by nie zabrakło na wynagrodzenia.
Miasto się zadłuża, by nie stracić płynności
W mieście realizowane są zadania: budowa nowej ul. Jabłowskiej, remont stadionu im. Kazimierza Deyny, zakup autobusów niskopodłogowych dla MZK i termomodernizacja przedszkoli publicznych - pisze "Dziennik Bałtycki".

Magistrat podkreśla, że od momentu zapłaty faktur wykonawcom do momentu ich zweryfikowania i wpływu należnych środków z urzędu marszałkowskiego mija czasami nawet kilka miesięcy. To mogłoby oznaczać nieplanowany wydatek dla miasta i tym samym zakłócić budżetowe wydatki.

Kredyt nie będzie dodawany do ogólnego długu samorządu, nie będzie go można także wykorzystać w innym celu niż na te inwestycje – informuje „Dziennik Bałtycki”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE