Miasto wyemituje obligacje za 43 mln zł

Miasto Opole wyemituje w 2014 roku obligacje warte 43 mln zł. Chce w ten sposób zyskać pieniądze na spłatę wcześniejszych zobowiązań oraz na sfinansowanie planowanego deficytu, w tym wydatków majątkowych m.in. na dofinansowanie trzech dużych inwestycji.
Miasto wyemituje obligacje za 43 mln zł
Emisję obligacji zatwierdzili - głosami koalicji - radni Opola na czwartkowej sesji. Za przyjęciem uchwały ws. emisji było 13 radnych z koalicyjnych klubów PO i Razem dla Opola; wstrzymały się dwie osoby, a 8 radnych - z PiS i SLD - było przeciw.

Papiery mają zostać wyemitowane w liczbie 4,3 tys. sztuk, o wartości 10 tys. zł każda. Będą emitowane w jedenastu seriach na kwoty od 1 mln do 7 mln zł, w zależności od serii.
Skierowane zostaną do nie mniej niż stu indywidualnych adresatów. Termin ich wykupu wyznaczono na lata 2017-2024.

Naczelnik wydziału budżetu opolskiego Urzędu Miasta Paweł Krawczyk wyjaśniał na czwartkowej sesji rady miasta, że obligacje mają być wykupione z dochodów miasta pochodzących z podatku od nieruchomości. Dopytywany przez radnych zapewniał, że - według planów - podatek ten ma w kolejnych latach wzrastać m.in. ze względu na lokujące się w mieście firmy.

Oprocentowanie obligacji ma być oparte na zmiennej stopie procentowej, na którą złoży się stawka WIBOR i stała stawka marży dla nabywców. Krawczyk tłumaczył, że koszt dotychczas spłacanych z tytułu obligacji zobowiązań wynosił od 3,5 do 4,2 proc. i dodał, że w przypadku nowo emitowanych papierów powinno być podobnie.

Emisja obligacji ma pozwolić na spłatę zaciągniętych wcześniej zobowiązań z tego samego tytułu (zobowiązania z tego tytułu na koniec 2013 roku wyniosły ponad 70 mln zł) oraz sfinansowanie deficytu. Z pieniędzy tych dofinansowane mają być m.in. trzy duże inwestycje: budowa węzła drogowego obwodnicy północnej miasta (9 mln zł z obligacji); przebudowa hali widowiskowo-sportowej Okrąglak (5 mln z obligacji) oraz objęcie udziałów w budowanym właśnie Parku Naukowo-Technologicznym w Opolu (ok. 7 mln zł).

Rzeczniczka urzędu miasta w Opolu Alina Pawlicka-Mamczura wyjaśniła w rozmowie z PAP, że emisja, o której zdecydowała rada miasta będzie piątą w ostatnich latach. Wcześniejsze - wymieniła - pozwoliły miastu m.in. na wykup terenów inwestycyjnych, remont jednego z basenów czy współfinansowanie zakupu autobusów. Tłumaczyła, że obligacje są bardziej elastyczną formą finansowania inwestycji niż np. kredyt.

Większość radnych opozycji uchwały ws. emisji obligacji nie poparła. Szefowa klubu SLD w opolskiej radzie miasta Małgorzata Sekula podkreślała podczas debaty, że te 43 mln zł to dług, który zostanie jako zobowiązanie kolejnym władzom Opola, bo jest zaciągany krótko przed wyborami. Dodała jednak, że Sojusz poparłby taki krok gdyby pieniądze z obligacji miały być przeznaczone na nową przeprawę mostową.

Przewodniczący koalicyjnego Razem dla Opola Marcin Ociepa uznał, że nie rozumie zastrzeżeń opozycji w związku z tym, że emisja obligacji została przewidziana w przyjętym pod koniec ub. roku budżecie miasta. "Ponadto obligacje to jeden z instrumentów, po które sięgamy, by miasto się rozwijało" - skwitował.

Przewodnicząca klubu PiS Violetta Porowska ripostowała, że jej klub nie głosował za tym budżetem. "A emisja obligacji to pokrywanie długu kolejnym długiem, który trzeba będzie spłacić. Wpadamy w pętlę zadłużania ukrytą w kreatywnej księgowości" - mówiła.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Konia z rzędem temu, kto sensu i przyzwoitości w operacji tej a i innych na wielkości szumnych haseł budowanych , dopatrzeć się potrafi. To tylko pozorny ruch w interesie.

Wolny od złudzeń, 2014-02-01 10:21:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE