Miastom grozi blokada finansów

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 21-02-2011
  • drukuj
Gdyby weszły w życie nowe propozycje resortu finansów, samorządy musiałyby ciąć inwestycje.
Miastom grozi blokada finansów

W środę samorządowcy kolejny raz mają się spotkać z przedstawicielami resortu finansów m.in. w sprawie planów dotyczących ograniczenia ich deficytu – informuje „Rzeczpospolita”.

Im bliżej końca tych rozmów, tym mocniej włodarze miast apelują do ministra, by wycofał się ze swojej propozycji, bo może ona zadziałać jak finansowa gilotyna na inwestycje. Chodzi o pomysł stopniowego zmniejszania dziury w lokalnych budżetach od 4 proc. dochodów w 2012 r. do 1 proc., począwszy od 2015 r.

Skutki wejścia w życia takiej regulacji miałyby dwa wymiary. Pierwsze negatywne efekty dotyczyłyby samorządów, które dopiero niedawno zaczęły inwestycje i na 2012 r. zaplanowały spory deficyt, wyższy niż 4 proc. dochodów. W takiej sytuacji są np. Gdańsk, Katowice czy Toruń.

Zdaniem Danuty Kamińskiej, skarbnika Katowic, by zejść do poziomu 4 proc. dochodów w 2012 r., miasto musiałoby ściąć deficyt o ok. 177 mln zł z 237 mln zł zaplanowanych, co jej zdaniem oznaczałoby rezygnację z części inwestycji. A to jest nie do przyjęcia, bo nie można tak po prostu odwołać ani przesuwać realizacji inwestycji, choćby ze względu na umowy o dofinansowanie z UE, nie mówiąc o karach wynikających z rozwiązania umowy i odpowiedzialności za środki publiczne.

Toruń zaplanował na 2012 r. prawie 200 mln zł deficytu, a według nowych wskaźników mogłoby to być raptem ok. 40 mln zł. Musiałby zmniejszyć swoje potrzeby o ok. 160 mln zł.

Pomysł cięcia deficytu ma też długookresowe skutki. Jak wynika z analizy „Rzeczpospolitej”, dziura budżetowa samorządów, a w konsekwencji wartość zaciąganych kredytów pod inwestycje, w 2015 r. mogłaby wynieść tylko ok. 2,1 mld zł.

Podobne wyliczenia przedstawia Związek Miast Polskich. W tym roku może to być 10 – 18 mld zł.

Po wejściu w życie nowych zasad Warszawa – największy samorząd w kraju – w 2015 r. mogłaby mieć tylko ok. 124 mln zł deficytu, Wrocław i Łódź – po ok. 36 mln zł, a Poznań – 24 mln zł – podaje „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU