Mieszkańcy Leszna nie chcą kasyna

Trzeci raz firma Forgame z Wrocławia rezygnuje z otwarcia kasyna gry w Lesznie. Trzeci raz przeciw inwestycji protestują mieszkańcy domów, w pobliżu których miało ono powstać.
Mieszkańcy Leszna nie chcą kasyna

Poprzednio Forgame chciała, aby kasyno było w jednym z domów jednorodzinnych przy ul. Korfantego. Wniosek o taką lokalizację firma składała dwa razy. Za każdym razem właściciele okolicznych posesji nie wyrażali na lokal zgody. Takie samo zdanie mieli radni.

Forgame szukała jednak dalej i znalazła nowe miejsce. To działka przy ul. Irlandzkiej. Niedawno rozpoczęła się tam budowa dużego obiektu usługowego.

– Kasyno chcemy otworzyć na parterze. Ma ono mieć 500-600 metrów kwadratowych, zatrudnienie znajdzie w nim 35 osób. Będzie czynne od godzin południowych do północy. Przy nim powstanie parking na 50-60 samochodów – tak prezes Forgame Miron Miesczak mówił o inwestycji podczas wtorkowego spotkania w Urzędzie Miasta. Przyszli na nie mieszkańcy domów przy Irlandzkiej, Portugalskiej, Greckiej i Cypryjskiej. Wszyscy byli kasynu przeciwni. Przynieśli ze sobą protest podpisany przez niemal 70 osób.

Na spotkaniu był prezydent Tomasz Malepszy oraz dwóch radnych Stanisław Mikołajczak i Zenon Kurt. To właśnie Rada Miejska ostatecznie decyduje, czy taki lokal jak kasyno może w mieście powstać, czy nie.

– Uważamy, że taki rodzaj działalności gospodarczej, jakim jest kasyno, powinien się znajdować w strefie przemysłowej, na obrzeżach miasta, a nie wśród domów jednorodzinnych, w pobliżu szpitala, przy drodze, którą nasze dzieci chodzą do szkoły. Wydaliśmy nasze oszczędności, żeby kupić działki i pobudować domy w pobliżu lasu, w spokojnej części miasta, więc nie zgadzamy się na kasyno – mówiła Aneta Tomala, przedstawicielka mieszkańców.

Miron Miesczak zapewniał, że kasyno nie będzie uciążliwe. Mówił, że Forgame szuka nowych miejsc na takie lokale w mniejszych miastach, bo w dużych czynsze są zbyt wysokie, aby działalność kasyn była opłacalna.

– To godna, uznana forma rozrywki – przekonywał.

Ale mieszkańcy swojego zdania nie zmienili. Nadal byli przeciw. Dlatego Forgame zrezygnowała z planów otwarcia kasyna przy Irlandzkiej i będzie szukała nowego miejsca w Lesznie.

Prezydent Malepszy nie wykluczał, że miasto może pomóc firmie w znalezieniu lokalizacji, która nie będzie budziła emocji i protestów.

– Głos społeczny ma dla nas ogromne znaczenie – dodał.       

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.