Milion samochodów elektrycznych na polskich drogach. Elektromobilność coraz bliżej

Spodziewam się, że rząd w ciągu najbliższych tygodni przyjmie program rozwoju elektromoblilności i krajowych ram na rzecz rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych - powiedział w czwartek wiceminister energii Michał Kurtyka.
Milion samochodów elektrycznych na polskich drogach. Elektromobilność coraz bliżej
Do 2025 r. po polskich drogach będzie jeździć milion samochodów elektrycznych (fot.pixabay.com)

Przypomniał, że wcześniej oba dokumenty przyjął Komitet Stały Rady Ministrów. Kurtyka uczestniczył w prezentacji raportu dotyczącego elekromobilności przygotowanego przez Politykę Insight i firme Fortum.

We wrześniu ub.roku resort przedstawił plan rozwoju elektromobilności i krajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Zakłada on m.in., że do 2025 r. po polskich drogach będzie jeździć milion samochodów elektrycznych. Zaproponowane rozwiązania mają z jednej strony poprawić bezpieczeństwo energetyczne kraju, z drugiej przyczynić się do zmniejszenia zanieczyszczeń generowanych przez transport. Plan uwzględnia też elektryfikację transportu publicznego. Jego uzupełnieniem są rozwiązania dotyczące budowy infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych, które zostały zdefiniowane w krajowych ramach polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych.

Zdaniem ekspertów uczestniczących w prezentacji rozwój elektromobilności w Polsce jest możliwy i stanowi okazję do transformacji sektora energetycznego. Jednak - jak mówili - projekt ten wymaga nie tylko inwestycji w konstrukcję samego pojazdu, ale też w rozwój infrastruktury i budowę kompleksowej sieci punktów ładowania.

Jak wskazują autorzy raportu skuteczny rozwój elektromobilności w Polsce może przynieść wiele korzyści. W opinii specjalistów zwiększenie liczby samochodów elektrycznych pozwoli między innymi na poprawę jakości powietrza poprzez ograniczenie szkodliwych emisji komunikacyjnych, co jest szczególnie istotne w świetle problemów polskich miast ze smogiem. Realizacja tych planów umożliwiłaby zmniejszenie uzależnienia od importu ropy naftowej, wpłynie na unowocześnienie sektora energetycznego i ustabilizuje system energetyczny.

"Rozwój elektromobilności może zdecydowanie pomóc polskiej energetyce i umożliwić wprowadzenie do niej nowoczesnych technologii. Milion aut elektrycznych stworzy możliwość lepszego bilansowania systemu, zagospodarowania doliny nocnej i integracji odnawialnych źródeł energii. W dłuższej perspektywie może być też przyczynkiem do upowszechnienia się rewolucyjnych rozwiązań, takich jak magazynowanie energii. Sukces całego projektu jest jednak uzależniony od ścisłego dialogu między administracją centralną, samorządami, biznesem oraz sektorem pozarządowym - powiedział jeden z autorów raportu Krzysztof Bolesta.

Eksperci zwracali jednak uwagę na bariery w upowszechnieniu pojazdów elektrycznych w Polsce. Zakup takiego samochodu jest znacznie droższy niż kupno pojazdu spalinowego, a jego właściciel nie odnosi niemal żadnych korzyści z jego posiadania. Nie może liczyć na wsparcie, ponieważ na względnie proste i sprawdzone przez inne kraje metody wspierania rozwoju rynku nie pozwala polskie prawo. Brakuje też stacji ładowania, co dodatkowo zniechęca potencjalnych kierowców do zakupu.

"By można było z powodzeniem wykorzystywać pojazdy elektryczne bez obaw o wyczerpanie akumulatora, konieczne jest stworzenie kompleksowej infrastruktury punktów ładowania, opartej na niezawodnym systemie teleinformatycznym. Nasze doświadczenia z rynków skandynawskich pokazują, że niezwykle istotna jest również wysoka jakość samych ładowarek oraz poziom obsługi klienta. Kierowcy potrzebują nie tylko dokładnych informacji na temat lokalizacji i dostępności poszczególnych punktów ładowania, ale również porad i wsparcia związanego z ich użytkowaniem - dodał Rami Syväri z firmy Fortum.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

kaktus mi wyrośnie na dłoni jak w 2015r będzie po polkich drogach jeździł 1 mln aut elektrycznych. Jak pis będzie wdrażał projekt jak robią to inni z innymi projektami inni ministrowie to zero szans nawet na pół miliona. Chyba że Maciar przerobi drony bojowe na cywilne auta zabawki.

kpiarz, 2017-01-22 21:10:39 odpowiedz

Do B.Sedler: Z zainteresowaniem czytamy ciekawe informacje dostarczane z z Fundacji Naukowo Technicznej w Gdańsku. Niestety nie ma żadnej reakcji decydentów na słuszne postulaty naukowców. Typowe walenie w mur niemocy,bezczynności urzędniczej.. Dr inż. Sedler wielokrotnie zabiera głos w sprawie go...spodarki odpadowej,niepotrzebnej budowie kolejnych spalarni,pokazując na kolejnych spotkaniach film TRASHED z moderatorem Jeremy Irons /aktualny zdobywca Oscara/. Nikt nie reaguje na zagrożenia środowiskowe,oddziaływania spalarni na środowisko, zdrowie i życie ludzi. Kiedy doczekamy sie emisji filmu TRASHED w telewizji publicznej??!! Mamy prawo poznać wyniki badań przeprowadzonych przez niezależnych ekspertów i instytucje kontrolne. Czekamy na wyniki badań jakości powietrza. w pobliżu spalarni przez Drony i niezależne od operatora urządzenia mobilne.Ządamy ujawnienia wyników konkretnych badań również dotyczących jakości powietrza w różnych miastach Polski.Dosyć eksperymantów. rozwiń

POLAK- OBYWATEL, 2017-01-21 14:14:23 odpowiedz

Pan Minister jest wielkim opymistą (delikatnie mówiąc). Ilość podzielona przez liczbę 10 będzie sukcesem (podobnie optymistyczna była Kanclerz Merkel).Popierać należy tzw elektromobilność ale w sposób przemyślany i fachowy np.transport zbiorowy, żeglugę promową i śródlądową etc. Ostatnio na Forum ...w Davos przyjęto deklarację wiodących firm w sprawie rozwoju gospodarki wodorowej (ogniwa paliwowe, magazyny energii np z farm wiatrowych.....). Wodór można pozyskiwać mi. z syngazu, produktu gazyfikacji (plazmowej) odpadó komunalnych.Zamiast tego zbudowano splarnie i planuje się dalsze nie myśląc zupełnie chociażby o instalacji pilotażowej/demonstracyjnej. Dr inż.Bogdan Sedler, Fundacja Naukowo-Techniczna Gdańsk. rozwiń

B.Sedler, 2017-01-21 12:15:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU