Ministerstwo finansów, prawo o aktach stanu cywilnego: pieniądze z rezerwy celowej dla dużych, a nie małych miejscowości

Ministerstwo Finansów sugeruje wojewodom, by rozważyli możliwość realokacji pieniędzy przyznawanych na zdania zlecone z zakresu rejestracji stanu cywilnego.
Ministerstwo finansów, prawo o aktach stanu cywilnego: pieniądze z rezerwy celowej dla dużych, a nie małych miejscowości
Zdaniem MF odmiejscowieniem wielu czynności z obszaru rejestracji stanu cywilnego zwiększy obciążenie dużych ośrodków miejskich (fot.usc.um.warszawa.pl)

1 marca 2015 r. weszła w życie ustawa Prawo o aktach stanu cywilnego, zgodnie z którą niektóre czynności zostały odmiejscowione. 

Wprawdzie ustawodawca nie przewidział zwiększania dotacji na zadania zlecone dla organów gmin, jednak w ustawie budżetowej na rok 2015 ujęta została rezerwa celowa, pn. „Środki na uzupełnienie dotacji dla jednostek samorządu terytorialnego z przeznaczeniem na realizację zadań wynikających z ustawy – Prawo o aktach stanu cywilnego, ustawy o ewidencji ludności oraz ustawy o dowodach osobistych, w tym związanych z odmiejscowieniem niektórych czynności” w wysokości 163,5 mln zł.

- W przypadku uzasadnionego niedoboru środków na realizację w 2015 roku zadań wynikających z powyższych ustaw będzie istniała możliwość dofinansowania kosztów ich realizacji z przedmiotowej rezerwy celowej – zapewnia wiceminister finansów Hanna Majszczyk.

Ale sięganie po pieniądze z rezerwy nie będzie takie proste. - Przed uruchomieniem środków z ww. rezerwy niezbędne będzie szczegółowe rozliczenie środków ujętych na ich realizację w budżetach poszczególnych wojewodów - dodaje Majszczyk.

Zdaniem MF, podział środków na realizację ww. zadań pomiędzy poszczególne gminy powinien zostać dokonany według kryterium liczby zrealizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego spraw, z uwzględnieniem ujednoliconego czasu realizacji zadań oraz przyjętej stawki roboczogodziny.

- Ustalony czas wykonywania poszczególnych czynności oparty został na konkretnych badaniach uwzględniających wszystkie aspekty pracy - zaznacza wiceminister.

Ponadto resort szacuje, że to raczej duże ośrodki miejskie będą beneficjentami pieniędzy z rezerwy.

- W związku z odmiejscowieniem wielu czynności z obszaru rejestracji stanu cywilnego, które zwiększy obciążenie dużych ośrodków miejskich, odciążając zarazem te mniejsze, zasadne byłoby rozważenie przez wojewodów możliwości realokacji środków przyznawanych dotychczas na zdania zlecone z zakresu rejestracji stanu cywilnego - podkreśla Majszczyk.

Może się więc okazać, że małe gminy dostaną na czynności z obszaru rejestracji stanu cywilnego mniej pieniędzy niż do tej pory.

Jak wynika z interpelacji posłanki Genowefy Tokarskiej, województwo lubelskie na prowadzenie zadań zleconych otrzymało na 2015 rok środki zaniżone o blisko 1,3 mln zł w stosunku do ubiegłego roku.

- Zaniżona dotacja dotyczy aż 190 gmin wiejskich tego województwa, w niektórych z nich ubytek stanowi nawet 55 proc. dotychczasowych środków - podnosi posłanka. - Prowadzenie spraw obywatelskich z zakresu Urzędów Stanu Cywilnego, a także wynikających z innych ustaw to nie tylko liczba zrealizowanych czynności, ale przede wszystkim gotowość do ich realizacji - dodaje.

Podkreśla, że nie wyobraża sobie sytuacji, że ze względu na niezbyt dużą liczbę czynności Urząd Stanu Cywilnego mógłby funkcjonować np. tylko jeden dzień w tygodniu, bo na tyle przekazano do gmin środków. Jednak taka sytuacja już miała miejsce. W 2013 r. ówczesny burmistrz Brzegu Wojciech Huczyński, podjął decyzję, że USC w gminie będzie czynny przez 2,5 godz. dziennie, ponieważ środki przekazane przez wojewodę starczyły raptem na osiem miesiącach regularnej pracy wydziału. W ten sposób samorządowiec protestował przeciw dopłacaniu do funkcjonowania Urzędu Stanu Cywilnego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.