Ministrowie transportu będą szukali lepszej formuły PPP

  • wnp.pl (Piotr Stefaniak)
  • 05-09-2011
  • drukuj
W ciągu dwóch dni debaty chcemy określić, czy finansowanie inwestycji w formule partnerstwa publiczno prywatnego (PPP) może być lekarstwem na kryzys, a jeżeli tak, to po spełnieniu jakich warunków - powiedział dziennikarzom wiceminister infrastruktury Radosław Stępień przed rozpoczynającym się w Sopocie nieformalnym spotkaniem ministrów ds. transportu z 27 krajów UE.
Ministrowie transportu będą szukali lepszej formuły PPP
Głównym tematem będzie szukanie odpowiedzi na pytanie, jaki skutek dla długu publicznego i deficytu państwa ma zawieranie umów w systemie PPP. Wiceminister Stępień sugerował, że strona polska będzie opowiadała się za wyłączeniem takich zobowiązań z łącznego zadłużenia państwa, bowiem jeżeli nadal będą ona tak liczone jak obecnie, to „administracja publiczna sama może generować zadłużenie, np. w formule zamówień publicznych, ale to hamuje zakres inwestowania.”

O tym, jak istotne znaczenie ma PPP dla gospodarki i stanu jej finansów świadczą także krajowe dane. Średnio ponad 21 proc. wartości inwestycji zrealizowanych w tej formule wraca do budżetu państwa, w postaci odprowadzanych składek (na ZUS) i podatków (CIT, PIT, VAT). Przy realizacji budowy w tym trybie na odcinku autostrady A1 Rusocin - Nowe Marzy pracowało bezpośrednio 3 tys. osób, w tym wielu podwykonawców lokalnych, a pośrednio (dostawcy i kooperanci) drugie tyle. Obecnie na tym odcinku na trwałe zatrudnionych jest blisko 200 osób.

- Chcemy także jasno sprecyzować podział ryzyk pomiędzy stronę publiczną a biznesową, bowiem to jest drugi klucz do zawarcia udanej umowy i jej efektywnej realizacji - dodał wiceminister.

Z analizy MI wynika, że doświadczenia w stosowaniu PPP mają wszystkie kraje członkowskie UE. Jednak w odpowiedzi na pytanie naszego ministerstwa cztery kraje stwierdziły (Estonia, Litwa, Łotwa i Szwecja), że dotyczą one tylko projektów lokalnych, trzy podkreśliły (Czechy, Słowacja i Węgry), że mają negatywne doświadczenia, a 10 było z nich zadowolonych.

W 2010 roku w całej UE w sektorze transportu i budownictwa infrastrukturalnego zawarto 112 projektów w formule PPP o wartości 18,3 mld euro, czyli blisko połowę wszystkich inwestycji PPP. Jednak widać wyraźne spowolnienie i liczby nowych projektów (np. w 2006 roku było ich 145), i wartości.

- Także polskie doświadczenia wskazują, że wielką barierą jest brak jasności pewnych kryteriów PPP, w oparciu o które banki godzą się lub nie na sfinansowanie projektu - dodał wiceminister Stępień.

Tak było w przypadku dwóch nieudanych projektów budowy odcinków autostrad: Stryków-Konotopa oraz Stryków-Pyrzowice. Dwa udane to: Świecko-Nowy Tomyśl oraz wspomniane Rusocin - Nowe Marzy.

- W Sopocie będziemy ponadto rekomendować budowę w formule PPP odcinka A1 Tuszyn-Pyrzowice oraz A2 Warszawa – granica wschodnia – dodał wiceminister.

Odpowiadając na nasze pytanie podkreślił on, że w PPP prawdopodobnie mogą być zrealizowane dwa wielkie projekty tego dziesięciolecia - budowa centralnego portu lotniczego oraz kolei dużych prędkości. Obecnie trwają studia analityczne nad opłacalnością obu inwestycji oraz sposobu ich sfinansowania. - Analizy udzielą też odpowiedzi na pytania, czy istnieją przesłanki do udzielenia potencjalnym inwestorom prywatnym kredytów przez banki oraz realności spłaty takich zobowiązań - dodał wiceminister Stępień.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE