MKiDN: Wycinka zieleni zabytkowej za zezwoleniem konserwatora zabytków

• Wycinka w obrębie historycznej zieleni zabytkowej np. parków, ogrodów będzie możliwa po uzyskaniu pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków - poinformowało MKiDN. • Decyzja ministerstwa dot. grudniowej noweli ustawy o ochronie przyrody i ustawy o lasach.
MKiDN: Wycinka zieleni zabytkowej za zezwoleniem konserwatora zabytków
fot.pixabay

Od 1 stycznia 2017 r. prywatni właściciele nieruchomości mogą bez zezwolenia wyciąć drzewa lub krzewy na swoich posesjach. Jest jednak warunek - usunięcie drzew czy krzewów nie może być związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

"Przepisy przedmiotowej ustawy (...) nie zwolnią z obowiązku uzyskania pozwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków na dokonanie jakiejkolwiek zmiany w obrębie historycznej zieleni zabytkowej, w szczególności parków, ogrodów, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych i zoologicznych, jordanowskich i cmentarzy, pozostającej pod ochroną konserwatorską" - napisano w komunikacie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Nowe prawo upraszcza też regulacje dotyczące wycinki oraz daje jednostkom samorządu kompetencje do dostosowywania poziomu ochrony zieleni do ich potrzeb.

Zgodnie z dotychczas obowiązującymi przepisami, chcąc wyciąć drzewo na swojej posesji, należało wystąpić do wójta, burmistrza, prezydenta miasta o zezwolenie na takie działanie. Według posłów PiS, którzy byli autorami noweli, stanowiło to nadmierną i nieuzasadnioną ingerencję w możliwość wykonywania prawa własności nieruchomości.

Zdaniem posłów stosowanie tak restrykcyjnych przepisów nie spełniało swojej roli, gdyż i tak niemal wszystkie decyzje, które wydawały stosowne organy, były pozytywne i zezwalały na usunięcie drzewa czy krzewu.

Nowela podwyższa m.in. obwody drzew, co, do których nie trzeba będzie starać się o zgodę na wycinkę. W wypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego jest to obwód nieprzekraczający 100 cm (mierzony na wysokości 130 cm od ziemi) W wypadku pozostałych gatunków drzew - 50 cm.

Nowe przepisy umożliwią też gminom określanie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów. Nie będą one mogły przekroczyć 500 zł dla drzew oraz 200 zł dla krzewów. Przy ustalaniu opłaty ma nie być też brany pod uwagę współczynnik lokalizacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do T.Luty: wyciąć drzewo można tylko raz. Jeśli powodem jest brak opału, to działanie doraźne - następnej zimy nie będą mieli już czym palić. Może nowa ustawa przyczyni się tym samym do podniesienia świadomości ekologicznej?

optymista, 2017-01-03 17:37:30 odpowiedz

Gdyby drzewa były, dziewczęta w JG by żyły. W terenie zabudowanym przestępca wpadłby na drzewa, a nie przez trawnik na chodnik. Dziewczęta wezwałyby dla niego pomoc, za pięć minut obejrzałyby pokaz noworoczny i żyły długo i szczęśliwie.

byłysPZP, 2017-01-03 09:45:57 odpowiedz

Argument , że decyzje zezwalające są zbędne bo niemal wszystkie były pozytywne wskazuje na całkowity brak znajomości tematu. Zdarzają się wnioski o zgodę na wycięcie uzasadnione np. brakiem opału, zatykaniem rynien przez liście itp. Większość zainteresowanych zdając sobie jednak sprawę z tego, ...że taka argumentacja jest niewystarczająca i z wnioskiem nie występują. W obecnym stanie prawnym, wycięcie właśnie zdrowego drzewa, jako bardziej wartościowego na opał nie będzie stanowiło problemu. rozwiń

T.Luty, 2017-01-03 09:32:07 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU