PARTNER PORTALU
  • BGK

Mniej pieniędzy, więcej konfliktów w WFOŚiGW? 2018 rok może być kluczowy

  • Agnieszka Widera-Ciochoń    2 grudnia 2017 - 06:00
Mniej pieniędzy, więcej konfliktów w WFOŚiGW? 2018 rok może być kluczowy
(fot.ilustracyjne:wfosigw.lodz.pl)

- Fundusze straciły ogromne pieniądze, a oczekiwania finansowania, np. walki ze smogiem, są coraz większe. Ryzyko jest takie, że pieniędzy jest coraz mniej, a liczą się tylko personalia - mówi Gabriela Lenartowicz, posłanka PO, była prezes WFOŚiGW w Katowicach.




• W województwie zachodniopomorskim marszałek i wojewoda spotkają się w sądzie z powodu powołania nowego zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na Opolszczyźnie może się okazać, że w listopadzie jednocześnie działały dwa zarządy funduszu.

• Z drugiej strony prezes katowickiego WFOŚiGW przekonuje, że współpraca z wojewodą i nową rada nadzorczą układa mu się bardzo dobrze i nie rozumie całego zamieszania.

• - Po owocach poznamy - komentuje kadrowe zmiany w funduszach posłanka PO Gabriela Lenartowicz, zwracając uwagę na inne zagrożenia, te wynikające z mniejszych przychodów funduszy.

W tym roku doczekaliśmy się dwóch nowelizacji ustawy Prawo ochrony środowiska związanych z Wojewódzkimi Funduszami Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Ich celem była zmiana zapisów dotycząca powoływania rad nadzorczych i zarządów regionalnych funduszów. Najpierw jednak mieliśmy do czynienia z patowymi sytuacjami w niektórych województwach spowodowanymi zapisami w statuach WFOŚiGW o jednomyślności przy zmianach kadrowych, potem wysyp decyzji wojewodów powołujących nowe zarządy funduszów. Wciąż w wielu regionach trudno mówić o normalności w funkcjonowaniu tych organów.

Zdaniem Gabrieli Lenartowicz, posłanki PO i byłej prezes WFOŚiGW w Katowicach, zmiany w prawie służyły wymianie kadr, a nie poprawie funkcjonowania funduszów.

- Rada nadzorcza funduszu kreuje politykę, to nie jest rada nadzorcza jak w spółkach. A przy wymianie kadr nie było podanych kryteriów kompetencyjnych dla nowych osób. Istnieje więc ryzyko podporządkowania personalnego - podkreśla Lenartowicz.

Zwraca też uwagę na trudności w porozumiewaniu się nowych rad nadzorczych z zarządami WFOŚ-ów. - Po owocach poznamy - komentuje posłanka. - Myślę, że po roku będzie można ocenić, czy w zakresie kompetencji się coś zmieniło, czy też w finansowaniu działań środowiskowych, bo już wiemy, że pieniędzy będzie dużo mniej.

W tych regionach iskrzy najbardziej

Przypomnijmy: Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego, kilka dni temu poinformował o złożeniu zażalenia na decyzję wojewody w sprawie nowego składu Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie.

- W naszej opinii wojewoda nie ma uprawnienia do ingerencji w decyzję samorządu województwa, o ile ona nie narusza prawa. Wierzę, że tak jest w tym przypadku - mówił marszałek województwa Olgierd Geblewicz.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Madera, 2017-12-04 12:26:20

    DLATEGO "UCZCIWE" PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ.....NIE DOPUŚCI DO USTANOWIENIA USTAWY O ODPOWIEDZIALNOŚCI URZĄDNICZEJ...PARCHÓW SKAŻONYCH PRZESTĘPSTWEM.....i jeszcze ścierwo mówi,że tam gdzie są pieniądze to Polacy kradną ....CO ZA ŚWINIE.....KTO Z TYCH BANDYTÓW JEST POLAKIEM ?LEWANDOWSKI ?BUZEK...?BALCEROWICZ?MAZOWIECKI?SUCHOCKA  rozwiń
  • jebac-slask, 2017-12-04 10:47:01

    Mazowsze chce autonomii (...) to wasze dziadostwo