Mniejsza subwencja dla Częstochowy

  • Gazeta Wyborcza Częstochowa
  • 07-10-2009
  • drukuj
Częstochowa dostanie o ponad 1,3 mln zł mniej dotacji oświatowej. - Sama sobie winna: wasze szkoły przysłały nam nierzetelne informacje o liczbie uczniów - uważa Ministerstwo Edukacji. Tyle że równie "nierzetelnych" gmin jest w Polsce ponad 100 - donosi "Gazeta Wyborcza Częstochowa".

System informacji oświatowej, w skrócie SIO, jest - najprościej mówiąc - zamówieniem na środki finansowe składanym każdego roku do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Uwzględnia on liczbę uczniów w każdej szkole i rodzaje klas - sportowe, dwujęzyczne, zintegrowane itp. Informacje na ten temat spływają do MEN-u i na tej podstawie rezerwowane są dla szkół pieniądze w budżecie państwa. Ale już w marcu tego roku subwencję dla Częstochowy uszczuplono o ponad 3,2 mln zł. To dlatego, że MEN zweryfikował swoje wcześniejsze dane i ustalił: w Częstochowie uczniów jest w rzeczywistości mniej niż zakładano, że będzie.

- Wszystko z powodu błędu w systemie informacji oświatowej - tłumaczy Magdalena Kobos, rzeczniczka Ministerstwa Finansów. - Problem w tym, że SIO nieprecyzyjnie zlicza uczniów, mnoży np. tych z klas sportowych. Wiem, że sprawa dotyczy 100 gmin w Polsce. O szczegóły proszę pytać w MEN-ie. Do nas trafia tylko jego zamówienie i na tej podstawie wypłacane są pieniądze dla szkół.

Ministerstwo Edukacji jednak niełatwo przyznaje się do błędu. Podkreśla, że ustawa nakłada na dyrektorów szkół obowiązek przekazywania rzetelnej informacji o liczbie uczniów, z uwzględnieniem tych zapisanych do klas sportowych, dwujęzycznych itp. Szkoły mają też podawać liczbę swoich wychowanków niepełnosprawnych. To wszystko ma bowiem wpływ na wysokość dotacji.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE