Na obwodach głosowania nie da się oszczędzać

Rada gminy może zmienić podział na stałe obwody głosowania wyłącznie wtedy, gdy zmieniły się granice albo liczba mieszkańców w gminie lub w obwodzie. Nigdy z powodu oszczędności budżetowych.
Na obwodach głosowania nie da się oszczędzać

Rada Gminy Boleszkowice zmniejszyła - ustaloną wcześniejszą uchwałą - ilość stałych obwodów głosowania z trzech do dwóch. Granice obwodu głosowania nr 1 oraz siedziba obwodowej komisji wyborczej nr 1 nie uległy zmianie. Poprzednio utworzony obwód głosowania nr 3 włączono w całości do obwodu nr 2, przy czym siedziba tego obwodu również nie uległa zmianie.

Jak zauważył wojewoda, obwody głosowania mają charakter stały. Nie oznacza to, że podział gminy na stałe obwody głosowania nie może być zmieniany, jednakże zmiany takie muszą być uzasadnione.

- Rada gminy uprawniona jest do dokonania zmiany raz ustalonego podziału na stałe obwody głosowania wyłącznie, gdy konieczność taka wynika ze zmian granic gminy czy zmiany liczby mieszkańców w gminie lub w obwodzie głosowania - przypomniał wojewoda zachodniopomorski.

Tymczasem postępowanie nadzorcze wykazało, że nie zaistniała żadna z tych przesłanek.

W uzasadnieniu do uchwały rada tłumaczyła, że trzeci obwód głosowania nie miał uzasadnienia prawnego i organizacyjnego. Poza tym jego koszty były znacznym obciążeniem budżetu gminy, ponieważ wiązały się nie tylko z wyposażeniem lokalu, ale również z wydatkami dotyczącymi diet członków komisji oraz osób związanych z obsługą wyborów i referendów.

Wojewoda stwierdził, że argumentacja rady nie zasługuje na uwzględnienie i unieważnił uchwałę w sprawie podziału gminy na stałe obwody głosowania, ustalenia ich granic i numerów oraz siedzib obwodowych komisji wyborczych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.