Nadchodzi poważny problem - wiekowych strażników miejskich

Strażnicy gminni muszą pracować do 67. roku życia. Pojawiają się głosy, że ich służbę należy skrócić, powinni dostawać policyjne uprawnienia emerytalne po 25 latach pracy.
Nadchodzi poważny problem - wiekowych strażników miejskich

Jedną z prób zmiany przepisów podjęło w 2009 roku PiS, które przedstawiło projekt noweli ustawy o strażach gminnych, zakładający, że strażnicy mogliby nabywać policyjne uprawnienia emerytalne po 25 latach pracy. Propozycje odrzuciły komisje sejmowe.

Stanowisko rządu od wielu lat jest niezmienne. Jego przedstawiciele wyjaśniają, że przyznanie strażnikom policyjnych uprawnień emerytalnych po 25 latach pracy spowodowałoby, że w kolejce po uprawnienia emerytalne służb mundurowych ustawiłaby się również Straż Ochrony Kolei, Służba Celna, Inspekcja Transportu Drogowego czy straż marszałkowska.

- MSW nie prowadzi prac związanych z przyznaniem strażnikom gminnym wcześniejszych emerytur. Strażnicy gminni nie są funkcjonariuszami służb podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych. Są to formacje samorządowe tworzone przez gminy i utrzymywane z budżetu gminy - poinformował nas resort spraw wewnętrznych.

Czytaj też: Te gminy zlikwidowały straż miejską. Jak sobie radzą?

Na problem wcześniejszych emerytur dla strażników gminnych zwraca uwagę Ryszard Kosowski, burmistrz Chrzanowa. Jeśli średnia wieku strażnika miejskiego wynosi około 40 lat, oznacza to, że za kilkanaście lat wiele samorządów zmierzy się z problemem wiekowych strażników. Jego zdaniem trudno skutecznie wypełniać obowiązki strażnika miejskiego osobie w wieku sześćdziesięciu kilku lat.

- Mam na myśli także społeczny odbiór osób pilnujących przestrzegania prawa w takim wieku - zaznacza Ryszard Kosowski.

Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli, uważa, że temat prawa do wcześniejszych emerytur dla strażników gminnych jest bardzo drażliwy, ale warto w tej kwestii dyskutować.

Podkreśla, że straż miejska jest bardzo potrzebna, nie wyobraża sobie funkcjonowania Nowej Soli bez tej formacji i dziwi się miastom, które z niej rezygnują. Strażnicy rozwiązują mnóstwo ludzkich problemów w mieście, których nie rozwiąże policja.

- Jeżeli strażnicy miejscy wykonują podobną pracę jak policjanci - praca w terenie, z ludźmi, na ulicy, to trzeba się zastanowić, czy przywileje emerytalne nie powinny być podobne - wyjaśnia prezydent Nowej Soli.

Jego zdaniem trudno sobie wyobrazić 67-letniego strażnika miejskiego skutecznie pilnującego porządku publicznego w mieście. W tym wieku na ulicy nie jest w stanie wiele zdziałać.

- Taki strażnik może zajmować się dokumentami w komendzie, pytanie tylko, na ile jego praca jest wówczas efektywna, czy to się opłaca - zastanawia się Wadim Tyszkiewicz.

Straż miejska w Gdańsku zatrudnia 239 strażników, ich średnia wieku wynosi 40 lat, najstarszy strażnik ma 65 lat, 60. rok życia ukończyło pięciu strażników. Najstarsi strażnicy miejscy obsadzani są na stanowiskach, które nie wymagają dużej sprawności fizycznej. Najczęściej jest to służba dyżurna w systemie 24-godzinnnej obsługi np. monitoringu miejskiego.

Rzecznik prasowy gdańskiej straży miejskiej Miłosz Jurgielewicz wyjaśnia, że funkcjonariusz, który ma pracować na ulicy i skutecznie podejmować interwencje wobec osób, często zachowujących się agresywnie, musi być osobą wyjątkowo sprawną fizycznie.

 


KOMENTARZE (11)ZOBACZ WSZYSTKIE

mam nadzieję , że na naszych ulicach będą działać sprawne służby, nawet strażnicy miejscy, bo co to za chluba dla kraju, jeśli reprezentanci narodu są już mało sprawni. każdy ma prawo narzekać; bo np, dostał mandat, ale nikt nie zastanawia się nad tym czy jest uczciwy? w naszym kraju jest wielu pokr...zywdzonych, nawet pijak który zabija bliskich, bądź rozjeżdża przechodniów, jaka jest nasza sprawiedliwość, zakłamanie jest nasza mocną stroną, czyż nie ?.......ja nie mam to inny też nie może mieć?.... rozwiń

mirox, 2015-12-22 18:41:34 odpowiedz

Do TINO: Dymają to pewnie ciebie

Kaziu, 2015-07-22 09:37:00 odpowiedz

Do MK: nie masz pojęcia o pracy straży miejskiej, nie masz pojęcia ile razy zastępuje policję, bo jej pracownicy są non stop na zwolnieniach... nie wiesz jaki to stres, mieć dzień w dzień kontakt z tobie podobnymi, którzy wiedzą wszystko lepiej... nic nie wiesz, żywisz się medialną papką, która mózg... już dawno Ci wyprała! rozwiń

sm, 2015-07-21 23:45:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU