Najwięksi samorządu dają odpór rządowi

Prezydenci największych miast zebrali się w Warszawie i pokazali jasno, że są przeciw ograniczeniu deficytów samorządów, niezależnie o tego, czy mają już pokaźne długi (jak Wrocław) czy ich nie mają (jak Katowice).
Najwięksi samorządu dają odpór rządowi

W Warszawie samorządy protestowały dziś (9.03) oficjalnie przeciwko propozycji Ministerstwa Finansów, by ograniczyć deficyty budżetów miast i gmin. 

Czytaj też: Związek miast przeciw ograniczeniu deficytów samorządów

W konferencji wzięli udział m.in. prezydenci Wrocławia - Rafał Dutkiewicz, Krakowa - Jacek Majchrowski i Poznania - Ryszard Grobelny. Trzej szefowie miast sprzeciwiają się projektowi przepisów, mających ograniczyć deficyt budżetowy w samorządach.

Jeszcze raz podkreślili, że jeśli rząd ich nie wysłucha skierują swoje krokui do Trybunału Konstytucyjnego, gdzie sprubóją podważyć propozycje resortu finansów.

Czytaj też: Samorząd to partner a nie narzędzie rządu

Samorządowcy - także ci obecni na wielkiej wstołecznej konferencji - od wielu tygodni na naszych łamach mówili o problemie.

- To rząd swoimi decyzjami doprowadził samorządy do długów - twierdzi wprost Ryszard Grobelny, prezydent Poznania i szef Związku Miast Polskich.

Czytaj też: PPP do kosza, a finanse samorządów czeka "ogromny kryzys"

- Mam nadzieję, że ograniczenie deficytu przez sektor samorządowy i rządowy będzie na zbliżonych zasadach i proporcjonalny do realizowanych zadań i wydatków - mówi z kolei Danuta Kamińska z Katowic, przewodnicząca Komisji Skarbników Unii Metropolii Polskich.

Czytaj też: To rząd swoimi decyzjami doprowadził samorządy do długów

- Na nowych zasadach proponowanych przez ministerstwo finansów, mówiących, że deficyt nie będzie mógł być wyższy kolejno niż  4,3,2,1 proc. do 2015 roku, zbytnio nie ucierpimy, ale z założenimi ministerstwa się nie zgadzam - ucinając możliwość inwestowania w samorządach, ogranicza się tak naprawdę przyszłe dochody - zauważa Marcin Urban, skarbnik Wrocławia.

Na samej konferencji samorządowcy powiedzieli już wprost, że chcą, by rząd zawiesił rozporządzenie ministra finansów w sprawie klasyfikacji długu publicznego.

Chodzi o rozporządzenie ministra finansów z 23 grudnia ubiegłego roku w sprawie szczegółowego sposobu klasyfikacji tytułów dłużnych zaliczanych do państwowego długu publicznego.

Prezydent Wrocławia, członek Rady Fundacji Unii Metropolii Polskich, Rafał Dutkiwicz powiedział podczas środowej konferencji, że rozporządzenie to istotnie poszerzyło definicję zadłużenia publicznego.

- Przyjmowanie tego rodzaju rozporządzenia powinno być poprzedzone znacznie głębszymi analizami i znacznie głębszymi konsultacjami - uważa Dutkiewicz. Podkreślił, że zdaniem samorządów rozporządzenie jest niezgodne z ustawą o finansach publicznych i konstytucją.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

uje się nie kreskuje bo się dostaje..

Słuchacz, 2011-03-10 21:46:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE