Największą dynamikę dochodów ma Wrocław

  • Przegląd prasy/Puls Biznesu/PAP
  • 09-09-2010
  • drukuj
Największą dynamikę dochodów w pierwszym półroczu 2010 r. ma Wrocław. Dalej są Gdańsk i Białystok. Stawkę zamykają Poznań, Szczecin i Łódź.
Największą dynamikę dochodów ma Wrocław

„Puls Biznesu” przeanalizował dochody dziesięciu dużych polskich miast w pierwszym półroczu 2010 r. Wynika z niej, że do budżetu Wrocławia w pierwszym półroczu wpłynęło prawie 1,5 mld zł. W tym samym okresie zeszłego roku – niecałe 1,3 mld zł, co daje przyrost 14,9 proc. O tym wyniku zadecydowały wpływy z podatków i opłat lokalnych oraz ze sprzedaży składników majątkowych.

Wpływy Gdańska po sześciu miesiącach 2010 r. wyniosły 963 mln zł. To więcej o ponad 116 mln niż rok wcześniej. Dochody zwiększono dzięki sprzedaży mienia, wpływom z podatków od wieczystego użytkowania i nieruchomości.

Entuzjazm samorządowców studzą jednak słabe wpływy z podatków od osób fizycznych i prawnych. Oba miasta spodziewają się, że z PIT i CIT dostaną mniej pieniędzy niż zakładały.

Skarbnicy miast zgodnie oceniają, że gospodarka nadal nie wyszła na prostą. Stanisława Kozłowska, skarbnik Białegostoku, uważa, że bardzo słabo realizowany jest dochód z CIT. W porównaniu z ubiegłym rokiem wpływy są o 50 proc. niższe. Oznacza to, że w gospodarce nie dzieje się najlepiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.