Nasze ustawy to zbiór martwych przepisów

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Polski
  • 08-10-2012
  • drukuj
Co piąta z uchwalanych przez Sejm ustaw to zbiór martwych przepisów, bo ministerstwa nie wydają na czas aktów wykonawczych.
Nasze ustawy to zbiór martwych przepisów
A traci na tym każdy z nas – stwierdza „Dziennik Polski”.

Niektórzy szefowie resortów ociągają się z wydaniem rozporządzeń do ustaw miesiącami, a nawet latami – podkreśla gazeta i wylicza, że obecny rząd „zapomniał” w sumie o ponad 150 takich aktach, albo dopiero nad nimi pracuje.

Spis projektów w bazie Rządowego Centrum Legislacyjnego liczy aktualnie 164 pozycje, a w minionej kadencji Sejm uchwalił ponad 900 ustaw. Prof. Andrzej Zoll wskazuje, że niestety to choroba wszystkich polskich rządów.

„Fatalna w skutkach, bo nie tylko bezpośrednio szkodzi obywatelom, ale i uczy ich lekceważenia prawa. Skoro minister może... „ – mówi, b. rzecznik praw obywatelskich i b. prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Jak ocenia profesor, ociągający się ministrowie powinni ponosić odpowiedzialność polityczną i dyscyplinarną. Zwłaszcza gdy zaległości tłumaczą, co zdarza się nagminnie, „skomplikowaną materią przepisów” czy „zbyt dużą liczbą nowych ustaw”.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU