Nie będzie śledztwa ws. prywatyzacji PKL

Zakopiańska prokuratura rejonowa odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie prywatyzacji Polskich Kolei Linowych, nie dopatrując się podejrzenia przestępstwa - powiedział szef tamtejszej prokuratury Zbigniew Lis.
Nie będzie śledztwa ws. prywatyzacji PKL

Zawiadomienie w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przy działaniach związanych z prywatyzacją złożył w październiku ub.r. szef klubu Solidarnej Polski Arkadiusz Mularczyk. Zawiadomienie, złożone w Prokuraturze Generalnej, zostało przekazane do Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, a stamtąd skierowane do zakopiańskiej prokuratury.

Czytaj też: Prywatyzacja PKL w prokuraturze

Prokuratura w Zakopanem uznała jednak, że siedziba PKL znajduje się w Warszawie i przekazała sprawę do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota, zaś ta poprosiła o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, gdzie powinno być prowadzone postępowanie sprawdzające. Prokurator okręgowy zdecydował, by sprawę jednak rozpatrzyła prokuratura w Zakopanem.

Zawiadomienie zostało wysłane do prokuratury po tym, jak na początku października ub.r. PKP odwołały cały zarząd PKL i na jego miejsce powołały nowy zarząd z prezesem Piotrem Goskiem - był on poprzednio wiceprezesem Totalizatora Sportowego. Zawiadomienie dotyczyło usiłowania dokonania przestępstwa nadużycia zaufania w obrocie gospodarczym przez funkcjonariuszy publicznych na szkodę Skarbu Państwa.


 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

W sprawie Amber Gold też odmawiano... Czasami pytasz mnie dlaczego tak tu jest Odpowiem ci że ja do końca nie wiem sam Choć już widziałem wiele I uwierz trudniej mi niż tobie tutaj żyć Tyle mogę odpowiedzieć Bo tutaj jest jak jest po prostu I ty dobrze o tym wiesz… Bo tutaj jest ja...k jest po prostu I ty dobrze o tym wiesz rozwiń

Whistleblower, 2013-02-19 14:15:24 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU