Nieprzemyślana forma wskaźnika zadłużenia

Nowy wskaźnik zadłużenia, zamiast wprowadzać procedury naprawcze i rozwiązania elastyczne, oznacza działanie drastyczne nawet w przypadku przekroczenia limitu o przysłowiową złotówkę.
Nieprzemyślana forma wskaźnika zadłużenia

Podczas Zgromadzenia Ogólnego Związku Miast Polskich w Kołobrzegu, delegaci przyjęli stanowisko w sprawie wejścia w życie art. 243 ustawy o finansach publicznych.

Przypominają w nim m.in., że wprowadzenie do ustawy o finansach publicznych art. 243 miało wg projektodawcy ograniczyć poziom zobowiązań samorządów, uzależniając maksymalny poziom jego obsługi w danym roku od poziomu osiąganej w poprzednich trzech latach nadwyżki operacyjnej.

Czytaj też: Wskaźnik zadłużenia dla jst bez zmian

Jednak wadliwa treść tego artykułu, jak twierdzą samorządowcy, powoduje skutki, które od jakiegoś czasu stanowią treść coraz ostrzejszych debat z udziałem ekspertów, przedstawicieli Regionalnych Izb Obrachunkowych i reprezentantów samorządów.

Czytaj też: Nowy wskaźnik zabije samorządy

- Ta sytuacja powoduje, że dyskutujemy nad tematem zastępczym, który w żadnym stopniu nie przybliża nas do rozwiązania kluczowego dla państwa polskiego problemu uzupełnienia systemowej luki w finansach samorządów, która zburzyła potencjał rozwojowy polskich miast, gmin, powiatów i województw - czytamy w stanowisku.

Związek podkreśla, że wstępne dane za rok 2013, wskazujące znaczny spadek deficytu samorządów, spowodowały zapewne zachwyt resortu finansów, który jednak ani słowem nie odniósł się do jednoczesnego silnego spadku wydatków majątkowych, co oznacza osłabienie tempa rozwoju kraju.

Czytaj też: Samorządy chcą porozumieć się z rządem w sprawie zmian we wskaźniku zadłużenia

Dlatego samorządowcy apelują o podjęcie pilnych prac nad rzetelną diagnozą sytuacji finansowej samorządów i wprowadzeniem takich zmian systemowych, które zapewnią dalszy rozwój Polski lokalnej i regionalnej i umożliwią wykorzystanie środków z funduszy Unii Europejskiej w perspektywie 2014-2020.

Według związku art. 243 w obecnym brzmieniu wadliwie zalicza różne rodzaje dochodów i przychodów oraz wydatków i rozchodów do poszczególnych kategorii.

Dodatkowo odmiennie niż w przypadku budżetu państwa, zamiast wprowadzać procedury naprawcze i inne rozwiązania elastyczne, oznacza działanie drastyczne, nieproporcjonalne do zamierzonego efektu, nawet w przypadku przekroczenia wskaźnika o przysłowiową złotówkę.

Według związku może też działać w sposób uniemożliwiający uchwalenie budżetu także w jednostce, która nie ma żadnych zobowiązań.

Dodatkowo artykuł nie uwzględnia postulowanego przez ZMP przed jego wprowadzeniem, odpowiedniego wydłużenia okresu obliczania referencyjnej nadwyżki (co najmniej 7 lat).

Dlatego samorządowcy domagają się podjęcia rzetelnej debaty nad stanem finansów samorządowych i ich naprawą, pilnego podjęcia kroków dla zapobieżenia przewidywanych skutków wejścia w życie art. 243 ustawy o finansach publicznych w jego obecnej, „nieprzemyślanej formie".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Będę się zadłużał na maksa, bo to mi się opłaca, a po mnie choćby potop.

kacyk lokalny, 2013-03-05 16:00:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU