NIK: Samorządy marnotrawią majątek i źle zarządzają inwestycjami

Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, jak cztery gminy Opolszczyzny zarządzały inwestycjami współfinansowanymi ze środków europejskich. Wyniki nie są dobre.
NIK: Samorządy marnotrawią majątek i źle zarządzają inwestycjami
Niedokończony Byczyński Inkubator Przedsiębiorczości w Polanowicach kosztował 2,6 mln zł. (fot. NIK)

• Samorządy powinny zwracać szczególną uwagę na dopasowanie skali i charakteru planowanych inwestycji do rzeczywistych potrzeb lokalnych społeczności – zauważa NIK.

• Równie ważne jest odpowiednie planowanie i rzetelne zarządzanie. W przeciwnym wypadku nowe, często wielomilionowe inwestycje, nie mają szans przynosić oczekiwanych korzyści lokalnym społecznościom.

• NIK skontrolowała szereg inwestycji w woj. opolskim i tylko jedna była zarządzana właściwie - Park Naukowo-Technologiczny w Opolu. W innych przypadkach wykryto wiele nieprawidłowości.

• Tematyka inwestycyjna w samorządach będzie przedmiotem dyskusji podczas IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, na panelu „Finansowanie inwestycji i fundusze unijne” w dniu 11 maja.

NIK przeprowadziła kontrolę zarządzania majątkiem jednostek samorządu terytorialnego w województwie opolskim, w ramach której sprawdzono, jak cztery gminy Opolszczyzny: Baborów, Byczyna, Opole i Polska Cerekiew gospodarowały nowopowstałymi obiektami sportowo-rekreacyjnymi oraz instytucjami otoczenia biznesu, których budowa została sfinansowana przy współudziale środków Unii Europejskiej.

Ustalenia kontroli wskazują, że samorządy nie zawsze potrafiły właściwie wykorzystać nowe projekty i inwestycje z korzyścią dla lokalnych społeczności. Wynikało to zarówno z błędów popełnianych na etapie przygotowania działań inwestycyjnych, jak i z zaniechań, do których dopuszczono już po oddaniu obiektów do użytkowania. W skrajnym przypadku działania podejmowane przez władze Gminy Byczyna nie doprowadziły do utworzenia Byczyńskiego Inkubatora Przedsiębiorczości w Polanowicach, pomimo wydatkowania na ten cel kwoty ponad 2,6 mln zł.

NIK wskazuje, że na poziom wykorzystania obiektów istotny wpływ miał stopień dopasowania charakteru oraz skali zrealizowanych przedsięwzięć do rzeczywistych potrzeb mieszkańców. Negatywne skutki błędów występujących na etapie planowania działań, najbardziej uwidoczniły się w przypadku tych inwestycji, które nie koncentrowały się na właściwie zidentyfikowanych potrzebach społeczności lokalnych.

Ponad 2,5 miliona w błoto

W przypadku Byczyńskiego Inkubatora Przedsiębiorczości w Polanowicach popełniono wiele błędów zarówno na etapie przygotowania, jak również w trakcie jego budowy. Przewidziano bowiem remont budynków, które w większości nadawały się jedynie do rozbiórki. Skutkowało to nieuprawnioną zmianą pierwotnie zakładanego zakresu robót, do którego wykonania zobowiązał się wykonawca.

W efekcie - pomimo wydatkowania na ten cel przez Gminę Byczyna ponad 2,6 mln zł. - nie uzyskano zakładanego efektu w postaci gotowych do użytkowania obiektów. Jednocześnie NIK zwraca uwagę, że wprowadzona bez podstawy prawnej zmiana do umowy umożliwiła niezrealizowanie przez wykonawcę pełnego zakresu zamówienia, przy jednoczesnym zachowaniu jego prawa do wynagrodzenia w wysokości wynikającej z pierwotnie zawartej umowy.

Urzędnicy bez doświadczenia

Również w przypadku Wielofunkcyjnego Ośrodka Sportowo-Rekreacyjnego w Zakrzowie (gmina Polska Cerekiew), który stanowić miał kompleks przeznaczony do uprawiania sportów konnych o statusie Ośrodka Szkolenia Olimpijskiego w dyscyplinie ujeżdżenie, błędy oraz zaniechania popełnione na etapie planowania tej inwestycji oraz nieskuteczność działań podejmowanych w zakresie gospodarowania tym ośrodkiem, uniemożliwiły jego właściwe wykorzystanie.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Przypadek Byczyny, klęska inwestycji i zmiana umowy po wyborze w przetargu, kwalifikuje się do sprawdzenia przez CBA. Pozostałe, powiedzmy, że marne gospodarowanie, nie wnikając w drobniejsze szwindelki.

Alamo, 2017-05-06 17:27:20 odpowiedz

Okazuje się, że NIK jest oazą uczciwości w polskiej polityce. Niestety darmowe pieniądze są często źle wykorzystywane. Pada kolejny mit, tym razem o dobrym funkcjonowaniu tak zwanych ,,samorządów", nie wszystkich rzecz jasna. Uczyć się czas zacząć posługiwania pieniędzmi podatników, także pieni...ędzmi podatników europejskich, ale nie przez bałaganienie w organizacji pracy szkół. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2017-05-06 04:57:43 odpowiedz

I to nie jest ostatnie słowo... portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/poznan-podziemne-kosze-na-smieci-przyklad-wyrzucania-pieniedzy-do-smieci,91986.html

Komisja Weryfikacyjna, 2017-05-05 21:30:37 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU