NIK: Wojewoda nie powinien kupować sprzętu dla straży granicznej

- Sprzęt do kontroli na granicy jest bardzo zużyty i powinien być kupowany samodzielnie przez służby graniczne, a nie jak obecnie za pośrednictwem wojewodów - takie wnioski z kontroli przejść granicznych w Lubelskiem przedstawił prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.
NIK: Wojewoda nie powinien kupować sprzętu dla straży granicznej
Służby graniczne powinny samodzielnie dokonywać zakupu sprzętu (fot.strazgraniczna.pl)

Kontrola NIK dotyczyła organizacji i finasowania 10 przejść granicznych - z Ukrainą i Białorusią - na terenie województwa lubelskiego.

"Wnioski z tej kontroli zostały w całości zaakceptowane przez administrację rządową i będą wdrażane w funkcjonowaniu Straży Granicznej na teranie całego kraju" - powiedział Kwiatkowski na konferencji prasowej w Lublinie.

Kontrola wykazała, że sprzęt kontrolny na granicy jest już w znaczącym stopniu zużyty, np. urządzenia RTG do prześwietlania pojazdów i bagażu są już zużyte niemal w 100 procentach i w najbliższych latach mogą stać się trwale niezdatne do użytku.

Według NIK konieczne jest zwiększenie puli środków na zakup nowych urządzeń, a służby graniczne powinny samodzielnie dokonywać jego zakupów, bez obowiązkowego angażowania w ten procedury wojewodów. Ma to skrócić czas tych zakupów, a wydatkowanie środków bez pośredników będzie bardziej efektywne, ponieważ - jak podkreślił Kwiatkowski - służby te same lepiej widzą, czego potrzebują i jak szybko.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU