Nowa ordynacja podatkowa: rząd przyrządza bat dla gmin na nieuczciwych podatników

  • Bartosz Dyląg
  • 24-06-2015
  • drukuj
Uproszczenie postępowania podatkowego w sprawach nieskomplikowanych, wzmocnienie pozycji gminy wobec nieuczciwych podatników czy odstąpienie od postępowań, które nie są uzasadnione ekonomicznie - zakłada nowa ordynacja podatkowa.
Nowa ordynacja podatkowa: rząd przyrządza bat dla gmin na nieuczciwych podatników
Nowa ordynacja podatkowa zawiera wiele ciekawych rozwiązań. Fot. Pixbay

Przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Ogólnego Prawa Podatkowego prof. dr hab. Leonard Etel przedstawił w środę kierunkowe założenia nowej ordynacji podatkowej. Dokument znajduje się w multimediach.

- To nie jest jeszcze projekt aktu prawnego, a zatem na razie trudno mówić o szczegółach związanych z tym, jakie będą instytucje, które w tej ordynacji podatkowe będą uregulowane – wyjaśnia Leonard Etel.

Czytaj też: Balcerowicz chce rewolucji w prawie podatkowym

Leonard Etel dodaje, że wersja ostateczna założeń zostanie przedstawiona Radzie Ministrów we wrześniu br., a wszystkie uwagi samorządów zostaną uwzględnione w przyszłym akcie prawnym.

Uproszczenie postępowań nadmiernie je wydłuży?

Przedstawiciele samorządów mają na przykład obawy o to, czy uproszczenie postępowania podatkowego w sprawach nieskomplikowanych - paradoksalnie - nie będzie prowadziło do nadmiernego wydłużenia tych postępowań.

W tej chwili, jeżeli podatnik składa informację w sprawie podatku od nieruchomości i wynika z niej wszystko, co potrzebne, by wydać mu decyzję, musi być zachowana określona procedura związana z jej wydaniem.

- Chcemy tę procedurę maksymalnie uprościć, ograniczyć ją do samej decyzji bez zachowania wymogów formalnych, przewidzianych w innych postępowaniach – wyjaśnia Leonard Etel.

Kontrowersje budzi także sprawa odstąpienia od postępowań, które nie są uzasadnione ekonomicznie. Na przykład w sytuacji, jeśli kwota podatku wynosi 5 zł, a cała procedura związana z wymierzeniem tego podatku kosztuje 15 zł. Samorządowcy obawiają się, że w tym przypadku mogą występować kłopoty natury formalnej co do postanowienia czy decyzji.

- Obawy nie są uzasadnione, ponieważ przewidzieliśmy te sytuacje i są rozwiązania, które już zostały do systemu wprowadzone. Myślę o projektach zmian w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Chcielibyśmy te rozwiązania przenieść do ordynacji podatkowej – zaznacza Leonard Etel.

Warto dogadać się z podatnikiem

Ciekawą propozycją w nowej ordynacji jest także tzw. biewładcza forma załatwiania spraw podatkowych – głównie porozumień, mediacji i procedur konsultacyjnych. Samorządowcy boją się, że będzie to mogło być traktowane jako dogadywanie się organu podatkowego z podatnikiem.

- Ale to dogadywanie będzie miało swoją podstawę prawną. Są potrzeby, by z podatnikiem porozmawiać, na razie ordynacja podatkowa nie przewiduje, by takie rozmowy mogły zakończyć się pewnymi ustaleniami – uspokaja prof. Etel i podaje przykład obywatela, który chce rozłożenia podatku na raty, ale jego propozycja nie odpowiada wójtowi.

- Stwórzmy podstawę prawną, by mógł się dogadać z organem podatkowym. Porozumienia są rozwiązaniem pożądanym i dobrze funkcjonują w innych systemach – zauważa.

Ustawodawca chce także scentralizować wydawanie indywidualnych interpretacji podatkowych tak, by nie były wydawane w każdej gminie, co skutkuje dużą ich liczbą. - Wyobraźmy sobie podatnika, który ma rurociąg przebiegający przez 300 gmin. Teoretycznie możliwych jest 300 interpretacji - podkreśla.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wielka szkoda, że rząd nie wykazuje takiej gorliwości wobec rzeczywiście nieuczciwych podatników, rekinów finansowych !!!

jks, 2015-06-25 17:14:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU