Nowe porządki w strefach parkowania

Wprowadzenie na obszarze strefy płatnego parkowania zakazu postoju pojazdu poza miejscem do tego wyznaczonym, spowoduje ograniczenie ilości miejsc parkingowych.
Nowe porządki w strefach parkowania

Taki zakaz przewiduje projekt nowelizacji rozporządzenia ministrów: transportu, budownictwa i gospodarki morskiej oraz spraw wewnętrznych w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

Dokument zmienia zakresu funkcji zakazującej znaku drogowego D-44 „strefa parkowania”. Obecnie zakazuje on postoju pojazdu w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia opłaty. Po nowelizacji ma zabraniać postoju pojazdu poza miejscem wyznaczonym do parkowania.

Czytaj też: Parkowanie w Krakowie trudniejsze niż w Warszawie czy w Poznaniu

Ma to wyeliminować podwójną karalność kierowcy, który nie zapłacił za parkowanie w strefie. Obecnie jest tak, że zarządcy dróg lub administratorzy strefy, na podstawie ustawy o drogach publicznych, wystawiają kierowcy, który nie zapłacił za postój wezwanie do uiszczenia tzw. opłaty dodatkowej. Natomiast policja, straż miejska lub – na podstawie zawiadomienia o wykroczeniu i wniosku o ukaranie – właściwy sąd może nałożyć, na podstawie ustawy Kodeks wykroczeń, sankcję administracyjną.

Czytaj też: Parkomaty połykają coraz więcej

Po nowelizacji sankcja wynikająca z Kodeksu wykroczeń będzie nakładana jedynie z postój poza miejscem oznaczonym znakami D-18, P-18, P-19, P-20, natomiast za parkowanie bez zapłaty odpowiednie służby zażądają opłaty dodatkowej.

Według rzecznik praw obywatelskich wprowadzenie na obszarze strefy płatnego parkowania zakazu postoju pojazdu poza miejscem do tego wyznaczonym, spowoduje ograniczenie ilości miejsc parkingowych, których liczba już przy obecnych regulacjach zazwyczaj jest zbyt mała.

– Deficyt miejsc postojowych występujący na obszarach stref płatnego parkowania ulegnie zatem dalszemu powiększeniu – uważa Irena Lipowicz.

W dodatku, jak wskazuje rzecznik, z art. 13b ust. 1 ustawy o drogach publicznych jednoznacznie wynika, że opłatę za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania pobiera się w przypadku parkowania pojazdu w wyznaczonym do tego miejscu.

Tymczasem większość zarządów dróg uważa, że obowiązek wnoszenia opłat za parkowanie dotyczy całego obszaru strefy płatnego parkowania, w tym również parkowania poza wyznaczonymi miejscami. Skutkiem tego, opłatami dodatkowymi obciążani są również kierowcy, którzy zaparkowali swoje pojazdy na terenie strefy w innych miejscach niż wyznaczone, bez uiszczenia opłaty za parkowanie.

– Wprowadzenie zakazu postoju pojazdów poza miejscami do tego wyznaczonymi, narazi więc takich kierowców zarówno na odpowiedzialność za wykroczenie, jak i na sankcję administracyjną w postaci opłaty dodatkowej - tłumaczy Irena Lipowicz. Dlatego zaproponowała, by minister Sławomir Nowak rozważył pozbawienie znaku drogowego D-44 funkcji zakazującej.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

A nie można zmusić zarządców dróg do oznakowania wszystkich miejsc w strefie?

zuk, 2012-04-23 10:20:57 odpowiedz

Witam ,właśnie miałem taką sytuację ,stanołem autem niy w strefie parkowania ale łamiąc kodeks drogowy za przejściem dlaa pieszych i 3 metry przed krzyżówką .Przyszedł parkingowy i chciał bile trochę sie pokłóciłem i mówię ż ukarać moze mnie policja lub straż ale w końcu zapłaciłem 10 zł ,ale do ko...ńca nie wiem kto ma rację rozwiń

art, 2012-04-22 15:44:36 odpowiedz

Pozostaje cofnąć się do średniowiecza i chodzić pieszo

Epigon, 2012-04-19 13:39:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE