Nowe Prawo wodne: Infrastrukturą wodną zarządzać będą zarządy dorzecza lub marszałkowie

W Polsce mamy do czynienia z podziałem kompetencji przy utrzymaniu infrastruktury wodnej. Różne instytucje odpowiadają za różne fragmenty rzeki, co jest problematyczne przy prowadzeniu polityki przeciwpowodziowej czy przy przeprowadzaniu inwestycji.
Nowe Prawo wodne: Infrastrukturą wodną zarządzać będą zarządy dorzecza lub marszałkowie
Nowe Prawo wodne zwiększy rolę wojewodów, jeśli chodzi o działania przeciwpowodziowe (Stanisław Gazwłowski, fot.stanislawgawlowski.pl)

- Prace nad nowym Prawem wodnym powinny się zakończyć do końca kwietnia 2015 r. - poinformował wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski. Nowe prawo ma zreformować zarządzanie i finansowanie gospodarki wodnej w Polsce.

Prace nad projektem nowego Prawa wodnego trwały ponad trzy lata. Jak zwracał uwagę Gawłowski, ustawa budzi i budzić będzie nadal kontrowersje wśród różnych środowisk.

Nowemu prawu ma przyświecać zasada: jedna rzeka - jeden gospodarz. W Polsce mamy do czynienia np. z podziałem kompetencji przy utrzymaniu infrastruktury wodnej. Różne instytucje odpowiadają za różne fragmenty rzeki - nurt czy wały, co jest problematyczne przy prowadzeniu polityki przeciwpowodziowej czy przy przeprowadzaniu inwestycji. Po wejściu w życie ustawy, w zależności od rangi rzeki, zarządzać nimi będą zarządy dorzecza (Odry i Wisły) lub marszałkowie województw.

Inwestycjami i ich utrzymaniem mają się zająć zarządy dorzecza Wisły i zarząd dorzecza Odry, a administracją i planowaniem sześć urzędów gospodarki wodnej. Zlikwidowanych ma zostać obecnych osiem urzędów żeglugi śródlądowej i siedem regionalnych zarządów gospodarki wodnej.

Zarządy dorzeczy mają się utrzymywać z części wpływów z opłat i kar środowiskowych. Pieniądze na inwestycje w gospodarce wodnej będą też płynęły do zarządów z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, jak i z Wojewódzkich Funduszy.

Zdaniem resortu środowiska zarządy, jako osoby prawne, będą mogły elastyczniej dysponować pieniędzmi, które wypracują. Zarządy będą też mogły łatwiej dzierżawić nieruchomości np. pod turystykę.

Nowe Prawo wodne zwiększy też rolę wojewodów, jeśli chodzi o działania przeciwpowodziowe. To z nimi będą musiały być uzgadniane m.in. aktualizacje planów gospodarowania wodami na obszarach dorzeczy czy plany zarządzania ryzykiem powodziowym na tych obszarach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Aha, czyli znowu to samo: i marszałkowie, i wojewodowie. Czyli nic się nie zmieni, a będzie jeszcze gorzej. Oby tylko nie było powodzi, bo ciekaw jestem, jak też marszałek z wojewodą dogadają się, kto ma co robić. Przykro patrzeć, jak słabi fachowcy decydują o tak ważnych sprawach. Żal...... rozwiń

hajer, 2015-03-21 21:44:19 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE