PARTNER PORTALU
  • BGK

Nowelizacja ustawy o RIO w zawieszeniu. Czego obawiają się izby?

  • Agnieszka Widera-Ciochoń    3 listopada 2017 - 12:35
Nowelizacja ustawy o RIO w zawieszeniu. Czego obawiają się izby?
Przedmiotem opinii RIO są projekty uchwał w prawie WPF lub ich zmian przedkładane wraz z projektem uchwały budżetowej (fot.: Wikimedia Commons/Pit1233)

- Trudno powiedzieć, w jakim kierunku i czy w ogóle zostaną zaproponowane zmiany do zawetowanej przez prezydenta ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych - mówi Lucyna Hanus, prezes RIO we Wrocławiu. Izby pracują w niepewności, a przed nimi gorący czas sprawdzania projektów uchwał budżetowych samorządów.




  • Samorządy ostrożnie planują dochody bieżące. Większość z nich, przewidująca deficyt, ustala jego poziom „na wyrost”; potem na koniec roku wynik wykonania budżetu jest lepszy niż planowano.
  • Besti@, a raczej nowa funkcjonalność tego programu, mocno ułatwi samorządom planowanie  budżetu i ocenę poziomu zadłużenia.
  • Co po wecie prezydenta wobec ustawy o RIO? Trudno dziś powiedzieć, w jakim kierunku i czy w ogóle zostaną zaproponowane zmiany...

 

Do 15 listopada organy wykonawcze, w gminach - wójt burmistrz, prezydent, mają czas, by przedstawić do zaopiniowania RIO projekt budżetu na przyszły rok. Jakie, pani zdaniem, te budżety będą?

Lucyna Hanus, prezes RIO we Wrocławiu:  Na pewno można się spodziewać  wyższych dochodów m.in. z tytułu realizacji programu Rodzina 500+. Z danych w sprawozdaniach Krajowej Rady RIO wynika, że samorządy ostrożnie planują dochody bieżące. Większość samorządów, które przewidują deficyt, ustalają jego poziom „na wyrost” , a potem na koniec roku okazuje się, że wynik wykonania budżetu jest wyższy niż planowano (niższy deficyt lub nadwyżka budżetu zamiast planowanego deficytu).

W  tych samorządach, gdzie pojawiły się problemy finansowe, przyczyną ich powstania często jest natomiast zbyt optymistyczne planowanie dochodów budżetowych.

RIO starają się podejmować działania zapobiegające negatywnym zjawiskom, ale to są - na szczęście - nieliczne przypadki.

No właśnie, zapobiec nadmiernemu zadłużaniu się samorządów i poprawić ich sytuację finansową ma nowelizacja ustawy o finansach publicznych. Jak pani ocenia zmiany proponowane przez Ministerstwo Finansów, dotyczące wskaźnika zadłużenia wynikającego z art. 243?

- RIO cały czas monitorują poziom zadłużenia JST i kwestie związane z niestandardowymi sposobami finansowania. Wskazywały także na potrzebę zmiany przepisów, określających maksymalny poziom obsługi zadłużenia, czyli art. 243 ustawy o finansach publicznych.

Przykładowo, wskaźnik ten powinien być tak skonstruowany, aby na jego poziom nie miały wpływu dochody z tytułu realizacji zadań zleconych (np. programu Rodzina 500+), gdyż środki te nie mogą trafiać na spłatę długu. Tym samym wzrost dochodów z tego tytułu nie powinien powodować zwiększenia poziomu indywidualnego wskaźnika obsługi zadłużenia,

Wiele mówi się też o nowej funkcjonalności programu Besti@. Czy rzeczywiście pomoże urealnić wieloletnie prognozy finansowe (WPF) samorządów?

- Wspomniana funkcjonalność ta to bardzo dobre narzędzie. Da samorządom możliwość opracowania różnych wariantów wieloletnich prognoz finansowych i oceny skutków zakładanego wzrostu wydatków bieżących czy też planowanych do realizacji zadań inwestycyjnych.

Ustawowe ograniczenia finansowania wydatków bieżących, jak i limitujące poziom obsługi zadłużenia, ograniczają poziom wydatków budżetowych. W praktyce ustalenie optymalnego poziomu wydatków, z uwzględnieniem możliwych źródeł ich finansowania, poprzedza sporządzenie wielu wariantów ich wykonania (ustalenie zakresu zadań, kosztów i terminów realizacji).







×
KOMENTARZE (1)

  • Ola, 2017-11-03 19:52:31

    W wielu gminach są rady, które nie mają pojęcia o budżecie i wójtowie to wykorzystują a potem okazuje się ,że gmina jest zadłużona po uszy. Tak zapewne było w gminie Ostrowice. Jeśli RIO nie będzie miała poszerzonych kompetencji nadzorczych w zakresie oceny gospodarności np. w realizacji zadań ...lub inwestycji czy też zakupów bieżących to gmin zadłużających będzie przybywać.  rozwiń