Nowelizacja zamówień publicznych: NIK wzmocni kontrolę klauzul społecznych

• Po wejściu w życie nowelizacji prawa zamówień publicznych NIK wzmocni kontrolę przygotowywanych przez zamawiających specyfikacji istotnych warunków zamówienia publicznego.
• SIWZ będą prześwietlane w kontekście stosowania klauzul społecznych, m.in. obowiązku pracy na etat u oferenta.
Nowelizacja zamówień publicznych: NIK wzmocni kontrolę klauzul społecznych
Krzysztof Kwiatkowski (fot.ptwp.pl)

NIK niebawem przedstawi wnioski z pierwszej kontroli stosowania przez zamawiających klauzul społecznych w zamówieniach publicznych. Kontrola została zaplanowana jeszcze przed wejściem w życie Ustawy o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw przyjętej przez Sejm 22 czerwca 2016 r.

Klauzule społeczne

- Nie chcę ujawniać wyników całej kontroli ale pokazuje ona, że klauzule nie są wciąż powszechne. A nawet tam gdzie są stosowane bywa, że mamy dziwne sytuacje. W jednym z przetargów wartych 10 mln zł jeden z oferentów wygrał, bo jako jedyny spełnił klauzulę społeczną, ale spełnił ją tak, że zatrudnił jedną osobę na niepełny etat – opowiadał Krzysztof Kwiatkowski, podczas Forum Regionów, które pod patronatem Portalsamorzadowy.pl trwa w Krynicy.

Zamawiających tłumaczy jednak w tej sytuacji to, że nie mogą sprawdzać, czy firmy wygrywające przetargi rzeczywiście zatrudniają pracowników na etat. Na przeszkodzie stoją przepisy o ochronie danych osobowych.

Wzmożone kontrole NIK

Jak dodał Krzysztof Kwiatkowski, po wejściu w życie podpisanej 11 lipca br. przez prezydenta nowelizacji ustawy PZP, NIK jeszcze bardziej wzmocni jednak kontrole klauzul społecznych. Ich niestosowanie będzie zaś skutkowało obniżeniem oceny wydanej kontrolowanej jednostce przez Izbę. Nowela prawa zamówień zakłada szerokie stosowanie kryteriów pozacenowych oraz obowiązek stosowania umów o pracę, kiedy charakter pracy tego wymaga (spełnienie warunków wynikających z art. 22 Kodeksu Pracy).

Rząd liczy, że obligatoryjne klauzule społeczne pozytywnie przełożą się na rynek pracy w Polsce i podwyższą jakość zleceń wykonywanych na rzecz zamawiających.

- Ceny zamówień publicznych mogą być wyższe, ale chcemy by przetarg nie był wyłącznie procesem zakupowym, ale także realizacją polityki państwa – zapewniła prezes Urzędu Zamówień Publicznych Małgorzata Stręciwilk.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.