PARTNER PORTALU
  • BGK

NSA rozstrzygnął, czy miasto mogło nadać nazwę parkowi na podstawie prawa użyczenia

  • PAP/MIW    31 października 2016 - 17:31
NSA rozstrzygnął, czy miasto mogło nadać nazwę parkowi na podstawie prawa użyczenia

Sprawa nazwy dla niewielkiego parku trafiła aż do NSA. (fot. pixabay.com)

• Zabrzańscy radni mogli nadać nazwę niewielkiemu parkowi w dzielnicy Kończyce, dysponując co do części jego gruntów prawem użyczenia i oddzielną zgodą – zdecydował NSA.
• Wcześniej uchwałę rady miasta w tej sprawie uchylił wojewoda śląski.




O uchyleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody poinformowało w poniedziałek (31.10) biuro prasowe zabrzańskiego magistratu.

Uchwałę ws. nadania parkowi przy kościele Bożego Ciała w zabrzańskich Kończycach imienia kardynała Augusta Hlonda tamtejsza rada miasta przyjęła jednogłośnie 27 sierpnia 2015 r. - na wniosek rady dzielnicy.

W rozstrzygnięciu nadzorczym z 8 października 2015 r. prawnicy wojewody uznali, że uchwała ta jest niezgodna z prawem, ponieważ obszar obejmujący teren parku nie stanowi w całości własności miasta. Składa się on z trzech nieruchomości, przy czym jedna działka jest własnością miasta, a dwie zostały miastu użyczone na czas nieoznaczony przez parafię rzymskokatolicką.

Prawnicy wojewody podkreślili m.in., że prawo własności jest zagwarantowane w Konstytucji RP. Uznali, że rada miasta, nadając imię parkowi położonemu na obszarze, który nie jest w całości własnością gminy, naruszyła przepis art. 18 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, w związku z art. 7 Konstytucji RP wprowadzającym nakaz działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa oraz art. 64 Konstytucji RP stojącym na straży prawa własności.

Wojewoda wskazał ponadto, że uchwała rady miasta niesłusznie przewidziała jej wejście w życie po 14 dniach od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego - nie posiada ona bowiem wymaganych cech aktu prawa miejscowego (taki musi zawierać normy abstrakcyjne - wielokrotnego zastosowania - i generalne adresowane do mieszkańców gminy i obowiązywać na obszarze całej gminy lub jej części, a podstawa do jej podjęcia musi wynikać wprost z przepisów ustawy).

Miasto odwołało się od tej decyzji - do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który przyznał rację organowi nadzoru. Skargę kasacyjną miasta uwzględnił jednak w wyroku z 4 października br. NSA.

NSA wskazał, że choć nadawanie nazwy parkowi nie należy do wyłącznych kompetencji gminy wymienionych w art. 18 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, takie uprawnienie można wyprowadzić z innych zapisów ustawy.

Art. 7 ust. 1 pkt 12 ustawy wskazuje bowiem wśród zadań własnych gminy zmierzających do zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty sprawy zieleni gminnej i zadrzewień. Art. 40 ust. 2 pkt 4 ustawy stanowi natomiast, że organy gminy mogą wydawać akty prawa miejscowego w zakresie zasad i trybu korzystania z gminnych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.

- Do ustalenia zakresu (zasad) korzystania z obiektu użyteczności publicznej, jakim niewątpliwie jest park miejski, należy zaliczyć nadanie mu nazwy. Nadanie nazwy parkowi (miejskiemu) ma bowiem znaczenie powszechne, stanowiąc wyraz uporządkowania określonej przestrzeni miasta. Jest przykładem działania o charakterze organizatorskim podjętym w stosunku do określonego obiektu spełniającego funkcję obiektu użyteczności publicznej - brzmi fragment uzasadnienia NSA.

Odnosząc się do kwestii własności działek stanowiących teren parku NSA wskazał, że organ nadzoru nie uwzględnił zgody proboszcza parafii, do której należą dwie z trzech działek, udzielonej na "potrzebę przygotowania projektu uchwały nadania nazwy parkowi".







KOMENTARZE (1)

  • karwin, 2016-11-02 13:28:42

    Ten duchowy przywódca siedział przez całą wojnę w Watykanie. Faktycznym przywódcą religijnym był kardynał Sapieha.