O co chodzi z subwencją ekologiczną

Subwencja ekologiczna ma być subwencją wyrównawczą, sprawiedliwie kompensującą utracone dochody gmin ze względu na ograniczenia w gospodarowaniu na terenach prawnie chronionych - przekonują samorządowe organizacje domagające się wprowadzenia takiego rozwiązania.
O co chodzi z subwencją ekologiczną
Obszary prawnie chronione są postrzegane przez społeczności lokalne jako bariera rozwoju. Wynika to z ustanawianych na tych terenach ograniczeń w gospodarowaniu przestrzenią i zasobami (przyrodniczymi, surowcowymi, wodami itp.).

Ale jest spsoób by te tereny stały się źródłem dochodów gmin, na terenie których obszary takie są zlokalizowane. To zdaniem Związku Gmin Wiejskich RP oraz Związku Miast Polskich, zagwaranowałoby wprowadzenie subwencji ekolicznej. Zapis taki znalazł sie w obywatelskim projekcie zmiany ustawy o dochodach JST.

Czytaj też: Ustawodawca robi błędy w procesach legislacyjnych. Musimy to zmienić

Wiąże się to z koniecznością wprowadzenia zmian (tzw. koncepcja ekologicznej reformy redystrybucji podatków) w systemie subwencjonowania gmin z tytułu utraconych korzyści, jakie gmina mogłaby odnieść, gdyby nie wprowadzone koniecznością prawnej ochrony ograniczenia.

Debata na temat możliwości finansowego wspierania takich jednostek samorządu terytorialnego (JST) trwa od początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia w wielu krajach świata, a np. w Portugalii, Brazylii, Australii, USA i poszczególnych landach w Niemczech wprowadzono konkretne rozwiązania finansowego zasilania.

W dyskusji słusznie zauważa się, że korzyści z tytułu obecności na terytorium danego kraju ciekawych lub unikalnych form przyrodniczych odnoszą obywatele całego kraju (możliwości wypoczynku, obcowania z określonymi formami naturalnymi itp.), a wynikające z tego obciążenia rodzące się z obowiązku zachowania prawnych ograniczeń spadają na społeczności lokalne.

W Polsce jak dotąd kompensacje finansowe dla obszarów chronionych funkcjonują tylko w formie szczątkowej.

Czytaj też: Subwencja ekologiczna za parki narodowe 

Zdaniem propagatorów, wprowadzenie subwencji ekologicznej stanowi wyraz realizacji przez państwo polityki zrównoważonego ekologicznie rozwoju. Ma charakter subwencji wyrównawczej i sprawiedliwie kompensuje utracone dochody gmin ze względu na ograniczenia w gospodarowaniu na terenach prawnie chronionych.

Jak wskazuje praktyka np. Brazylii subwencja taka ma nie tylko znaczenie kompensacyjne, ale przyczynia się też do tworzenia i rozwoju nowych obszarów chronionych.

Zastosowanie mechanizmu finansowego wyrównywania przez gminę utraconych przychodów związanych z obecnością na jej obszarze obszarów prawnie chronionych jest traktowane przez coraz większą liczbę państw także jako nowoczesna forma ochrony.

Proponowana kompensata sprawia bowiem, że zainteresowanie gminy takim obszarem i stosowanie prawnych warunków ograniczających prowadzenie działalności gospodarczej, w tym zwłaszcza produkcyjnej, wzrasta, co wyraża się bardziej aktywnymi formami propagowania przestrzegania tych ograniczeń.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jak zwykle mądry Polak po szkodzie , gminy mogły pomyśleć jak typowały na hura tereny chronione , teraz mogą popukać się tylko w puste głowy

ryszard, 2012-07-23 14:41:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU