Obce dziecko w żłobku bez dotacji

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 02-09-2011
  • drukuj
Gmina nie musi dać dofinansowania prywatnemu żłobkowi lub klubowi dziecięcemu na malucha, który jest mieszkańcem sąsiedniego samorządu.
Obce dziecko w żłobku bez dotacji

Osoby fizyczne lub prawne, które prowadzą żłobek lub klub dziecięcy, mogą otrzymywać na przebywające w nich dzieci dotacje od gminy. Ich wysokość oraz zasady udzielania określa zgodnie z art. 60 ust. 2 ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (DzU nr 45, poz. 235) uchwała radnych – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Samorządy chcą opłat za pobyt w żłobkach

Wiele samorządów wprowadza warunek, że dotacja będzie przysługiwać na dzieci, których rodzice mieszkają lub są zameldowani na terenie danej gminy.

Czytaj też: Łatwiej o dotację na żłobki

Taka zasada oznacza jednak, że jeżeli do prywatnego żłobka lub klubu będą chodzić też dzieci z sąsiedniej gminy, bo np. na jej terenie nie ma żadnej placówki opieki lub brakuje w niej miejsc, to jej właściciel nie otrzyma dofinansowania.

Czytaj też: Wójt dofinansuje prywatny żłobek

Ustawa żłobkowa nie nakłada też obowiązku udzielenia dotacji przez tę gminę, z której pochodzi dziecko. Taki obowiązek występuje tylko w przypadku przedszkoli.

Czytaj też: Trudno o dotacje na żłobek

Minister pracy i polityki społecznej wskazuje jednak, że gminy mogą w tym zakresie zawierać porozumienia na podstawie art. 74 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (DzU nr 142, poz. 1591 z późn. zm.)

W tej sytuacji gmina, w której zameldowane jest dziecko objęte opieką w żłobku, pokrywa koszty dotacji w wysokości określonej w zawartym porozumieniu – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE