PARTNER PORTALU
  • BGK

Obywatelska inicjatywa uchwałodawcza w Śląskiem nadal nie dla mieszkańców

  • Katarzyna Domagała-Szymonek    20 października 2017 - 15:29
Obywatelska inicjatywa uchwałodawcza w Śląskiem nadal nie dla mieszkańców

Urzędnicy zapewniają, że na listopadowej sesji naprawią niedopatrzenie (fot. slaskie.pl/Tomasz Żak)

"Miało być tak pięknie, wyszło jak zawsze". Tak w skrócie można opisać działania samorządu województwa śląskiego, który chciał zaangażować mieszkańców regionu. W maju 2017 oficjalnie podjęto decyzję o wprowadzeniu w życie obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej. Jest jeden mały, acz istotny, szkopuł. Zapomniano o przepisach wprowadzających. Tymczasem mieszkańcy chcą z nowych praw korzystać.




• Pod koniec maja mieszkańcy Śląskiego mieli dostać prawo wnoszenia pod obrady Sejmiku  własne projekty uchwał. Zgodnie z projektem, wystarczy, że zbiorą 10 tys. podpisów.

• - Na razie pomysł jest martwy - komentuje Łukasz Wolny z Partii Razem, która z nowego rozwiązania chciałaby skorzystać.

• Wszystko przez brak kolejnej uchwały, która określałaby zasady i tryb zbierania podpisów. 

******

Zapis o możliwości zgłaszania własnych projektów uchwał przez grupę 10 tys. mieszkańców, w statucie województwa śląskiego znalazł się już pod koniec maja 2017. Uchwała miała zacząć obowiązywać od pierwszych dni czerwca, jednak mimo upływu kilku miesięcy z nowych możliwości  nadal nie można korzystać. Powód? Brak kolejnej uchwały, która określałaby tryb i zasady zbierania podpisów. 

W tej podjętej widnieje jedynie następujący zapis: "Projekt uchwały wniesiony przez grupę  mieszkańców powinien zawierać wykaz co najmniej 10 000 mieszkańców Województwa popierających projekt uchwały, zawierający: imię, nazwisko, adres zamieszkania, numer PESEL i własnoręczny podpis". 

Martwe prawo 

Na początku września sprawą zainteresowali się przedstawiciele Partii Razem, którzy w praktyce chcieli wykorzystać dane mieszkańcom możliwości. W ramach obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej chcieli złożyć projekt dotyczący przejęcia przez samorząd województwa upadającej huty szkła w Zawierciu. Ich zdaniem przekształcenie jej w instytucję kultury, w której zachowana zostanie produkcja, uratuje zakład ze 130-letnią tradycją oraz miejsca pracy. Natrafili jednak na mur z brakujących przepisów. Zamierzają go pokonać. 

- Obywatelska inicjatywa uchwałodawcza to bardzo ważne narzędzie wykonywania przez obywateli i obywatelki władzy w demokratycznym państwie prawnym. Chcemy z niego korzystać. Niestety mimo, że statut województwa śląskiego przewiduje taką możliwość (...) inicjatywa pozostaje martwym prawem - w piśmie skierowanym do Stanisława Gmitruka, przewodniczącego sejmiku województwa śląskiego, podkreślił Łukasz Wolny z Partii Razem. 

Wolny zwraca uwagę na kolejny problem. - Paradoksalnie, mimo iż przyznano nam - mieszkańcom - uprawnienie do składania projektów uchwał, to nie wolno nam w tej sprawie przedłożyć sejmikowi własnej uchwały określającej zasady i tryb wykonywania inicjatywy obywatelskiej. Tym samym koło się zamyka. Musimy czekać na decyzje urzędników - zaznacza w rozmowie z nami. 

"Najbliższy czas"

Przewodniczący sejmiku śląskiego został też zapytany o to, kiedy można się spodziewać takowej uchwały. Wolny zwrócili też uwagę, że sprawa jest pilna, bo brak przepisów blokuje wiele cennych inicjatyw.

Z odpowiedzi przesłanej 19 września dowiedział się, że będzie to miało miejsce w "najbliższym czasie". Dla niego określenie to oznaczało najbliższe posiedzenie sejmiku. To wypadło 16 października. Jednak przeliczył się. Projekt nie znalazł się w porządku obrad. 

Jak wyjaśnia Witold Trólka z biura prasowego urzędu marszałkowskiego, projekt odpowiedniej uchwały cały czas jest przygotowywany. - Liczymy, że zostanie on wniesiony pod głosowanie na listopadowej sesji sejmiku (posiedzenie zaplanowano na 20 listopada - przyp. red) - mówi. 









KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: