Od marca wyższe diety za delegacje

Od piątku wchodzą w życie nowe przepisy o podróżach służbowych. Pracownik, który ma delegację w kraju powinien za każdy dzień dostać od szefa dietę w wysokości 30 zł, a nie 23 zł jak dotąd. Jeśli przenocuje w hotelu, pracodawca nie zwróci mu więcej niż 600 zł.
Od marca wyższe diety za delegacje

Zmiany wynikają z nowego rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej, które od 1 marca br. zastąpi dwa dotychczasowe rozporządzenia sprzed ponad 10 lat.

Prace nad nowym rozporządzeniem trwały kilka lat, co - przy rosnących w tym czasie cenach, w tym zwłaszcza paliw - szczególnie irytowało pracowników i pracodawców. Mimo bowiem drożejącego paliwa i rosnących kosztów wyżywienia, stawki diety i innych należności przysługujących pracownikom z tytułu podróży służbowych się nie zmieniały. Teoretycznie pracodawcy mogli wypłacać pracownikom wyższe diety, ale od nadwyżki musieliby potrącić podatek dochodowy i składki ZUS.

Czytaj też: Większa dieta w delegacji służbowej

Od 1 marca br. pracownikowi, który wyjedzie w delegację po kraju, przysługuje od pracodawcy dieta w wysokości 30 zł, a nie - jak dotychczas - 23 zł za dobę. Dieta będzie zmniejszana, jeżeli pracodawca zapewni pracownikowi posiłek w trakcie delegacji: o połowę, gdy będzie to obiad oraz o jedną czwartą za śniadanie lub kolację.

Nowością będzie limit zwrotu kosztów noclegu w obiektach hotelowych - 600 zł. Jedynie w uzasadnionych przypadkach pracodawca będzie mógł zgodzić się na zwrot kosztów noclegu w kwocie przekraczającej ten limit.

Jeśli pracownik nie przedstawi pracodawcy rachunku za nocleg, dostanie - tak jak dotychczas - ryczałt, z tym że wyższy, bo 45 zł, a nie jak do tej pory - 34,50 zł. Wzrośnie też ryczałt za dojazd do celu podróży służbowej środkami komunikacji miejscowej (z 4,60 zł do 6 zł).

Diety w zagranicznych podróżach służbowych będą - tak jak dotychczas - uzależnione od tego, do którego kraju pracownik wyjedzie, przy czym dla niektórych państw stawki diet i limitów noclegowych się zmienią. Nie zmienią się zasady zmniejszania tych diet o koszt zapewnionego pracownikowi bezpłatnego wyżywienia (o 15 proc. - za śniadanie i o 30 proc. - za obiad lub kolację).

Nowością jest to, że rozporządzenie określa, z jakiego dnia pracodawca ma przyjąć kurs walutowy, by rozliczyć koszty zagranicznej delegacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Od jakiegoś czasu korzystamy z systemu Luminum w zakresie planowania i rozliczania delegacji służbowych. Program ten daje możliwość wprowadzanie i rozliczanie delegacji przez wszystkich pracowników firmy przez przeglądarkę internetową. System ten wybraliśmy ponieważ ma bardzo ciekawe rozwiąza...nia. Tworząc nową delegację można ją podzielić na dowolną ilość etapów krajowych oraz zagranicznych. System automatycznie nalicza diety, kilometrówki, stawki ryczałtu zgodnie z obowiązującymi stawkami. Miłym zaskoczeniem jest też opcja, dzięki której program obsługuje kody kreskowe. Pracownicy drukują kody z systemu i naklejają je na dokumenty rozliczenia a dział księgowości automatycznie wyszukuje w systemie i akceptuje rozliczenia przy użyciu skanera kodów kreskowych. System Rozliczenia delegacji umożliwia też ewidencjonowanie wszystkich innych faktur i kosztów związanych z podróżą służbową. Korzystamy też z dokumentu Wydatków lokalnych (np.: związanych z kosztami i podróżami w miejscu zatrudnienia pracownika). Plusem tego programu jest też to, że w systemie przy rozliczeniach walutowych istnieje możliwość indywidualnego wprowadzenia kursu walut (np.: na podstawie rachunku z kantoru, rozliczenia karty płatniczej) lub na podstawie notowań NBP z określonego dnia. Ciekawym rozwiązaniem jest tez to, że rozliczenie delegacji może być zadekretowane automatycznie i przesłane do odpowiedniego programu księgowego. rozwiń

Marta, 2015-06-11 16:02:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE