Odór, fetor? I co z tego

  • przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 01-06-2012
  • drukuj
Brakuje narzędzi, które pozwolą nam się bronić przed śmierdzącym sąsiedztwem garbarni, ferm, chlewni czy wysypisk. Prawdopodobnie i teraz przedsiębiorcy zablokują zmiany w przepisach.
Odór, fetor? I co z tego

Mieszkańcy Śmiłowa co jakiś czas narzekają na okropny fetor, który w zależności od wiatru czuć w odległości 15 - 20 km od zakładów Farmutil, zajmujących się produkcją wędlin i utylizacją odpadów ubojnianych i zwierzęcych. Przemysław Andryszczak, prezes Farmutilu, zapewnia, że firma stosuje wszystkie najlepsze technologie  - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

W Ministerstwie Środowiska prace nad ustawą o uciążliwości zapachowej trwają od lat, ale nigdy nie udało się doprowadzić ich do końca. Niedawno zakończyły się konsultacje społeczne do kolejnego już projektu założeń do ustawy.

"Wyraźny opór przedsiębiorstw i ich związków, a nawet samorządów, może doprowadzić do zablokowania tej inicjatywy już na etapie konsultacji społecznych czy uzgodnień międzyresortowych i konieczności poszukiwania innego rozwiązania tego problemu" - mówi Magdalena Sikorska, rzeczniczka resortu.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE