Odwołanie zrzeczenia się mandatu tylko w wyjątkowych sytuacjach

Cofnięcie oświadczenia woli o zrzeczeniu się mandatu nie może być swobodne, może mieć miejsce tylko w sytuacjach szczególnych i tylko przed podjęciem przez organ stanowiący uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu – orzekł WSA w Łodzi.

Łódzki sąd rozpatrywał sprawę radnego Gminy Sadkowice w woj. łódzkim. Pismem z 27 grudnia 2012 r. skierowanym do wójta Gminy Sadkowice radny złożył oświadczenie o rezygnacji z pełnienia funkcji radnego okręgu Jajkowice - Skarbkowa. Z kolei pismem z dnia 21 stycznia 2013 r. radny złożył oświadczenie o wycofaniu swojej rezygnacji, wskazując, że decyzję podjął po konsultacjach z radą sołecką, sołtysem i wyborcami, którzy udzielili mu poparcia podczas ostatnich wyborów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zajął stanowisko, że nie zaistniały okoliczności wyjątkowe, dlatego nie mamy do czynienia ze skutecznym odwołaniem wcześniej złożonego oświadczenia woli.

- Ranga aktu wyboru na radnego nie pozwala przyjąć, by wybrany przedstawiciel raz rezygnował ze swojego umocowania demokratycznego, a innym razem wyrażał wolę dalszego pełnienia funkcji radnego. Tego rodzaju zachowania mogłyby uniemożliwić prawidłowe funkcjonowanie rady gminy - ocenił sąd.

Konsekwencją zrzeczenia się mandatu przez radnego jest obowiązek podjęcia uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu. Rada gminy Sadkowice w wymaganym terminie takiej uchwały jednak nie podjęła. Zdaniem sądu wojewoda łódzki słusznie wydał zarządzenie zastępcze stwierdzające wygaśnięcie mandatu radnego - uzasadniał sąd.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE