Ograniczona jawność skargi na wójta

Przewodniczący rady gminy nie powinien na jawnej sesji rady upubliczniać skargi na wójta w części, która zawiera dane osobowe osób niepełniących funkcji publicznych.
Ograniczona jawność skargi na wójta

W świetle ustawy o ochronie danych osobowych oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej, przewodniczący lub wiceprzewodniczący rady gminy nie powinien na sesji rady gminy, odbywającej się bez wyłączenia jej jawności, upubliczniać treści skargi na wójta, burmistrza czy prezydenta miasta w części, która zawiera dane osobowe osób fizycznych niepełniących funkcji publicznych.

Organem właściwym do rozpatrzenia skargi na burmistrza, dotyczącej jego zadań lub działalności, z wyjątkiem spraw należących do zadań zleconych z zakresu administracji rządowej, jest rada gminy. O treści wniesionej skargi poinformowani powinni być wszyscy radni.

Jednak ani Kodeks postępowania administracyjnego ani ustawa o samorządzie terytorialnym nie przesądza szczegółów dotyczących proceduralnych aspektów rozpatrywania skarg na organ wykonawczy gminy.

- W związku z tym przyjąć należy, że przewidziane w art. 237 i art. 238 k.p.a. zawiadomienie o sposobie załatwienia skargi powinno przyjąć formę uchwały rady gminy podjętej zwykłą większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowego składu rady w głosowaniu jawnym - twierdzi dr Marek Lewicki z Uniwersytetu Łódzkiego.

Dodaje przy tym, że najlepiej powierzyć przygotowanie projektu tego rozstrzygnięcia mniejszemu gremium, jakim jest komisja rady gminy.

Kwestia niedopuszczalności ujawniania danych osobowych osób wskazanych w treści skargi na burmistrza wiąże się nie tylko z ustawą o ochronie danych osobowych, ale też o dostępie do informacji publicznej. Pojawić się może bowiem pytanie, na ile akta postępowania skargowego toczącego się przed radą gminy stanowią informację publiczną.

- Z prawa wstępu na posiedzenia kolegialnych organów administracji publicznej pochodzących z powszechnych wyborów nie wynika obowiązek upubliczniania, np. na jawnych posiedzeniach tych organów, wszystkich dokumentów pojawiających się w kontekście pozostających w zakresie działania tych organów spraw, a tym samym uprawnienie do ich uzyskania. Wydaje się, że w szczególności dotyczy to dokumentów postępowania skargowego - tłumaczy dr Marek Lewicki.

Jednocześnie przypomina, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu między innymi ze względu na prywatność osoby fizycznej.

- Stąd, niezależnie od zakwalifikowania skargi jako podlegającej ujawnieniu informacji publicznej, wzgląd na prywatność osób fizycznych w niej wymienionych, z wyjątkiem osób pełniących funkcje publiczne, wyłącza obowiązek jej udostępnienia w tym zakresie - uważa ekspert.

Poza tym, jak dodaje, ujawnienie danych osobowych osób wymienionych w skardze na burmistrza nie jest niezbędne dla spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa.

Jak zatem można na sesji rady gminy upublicznić informację o skardze złożonej na burmistrza, w której zawarte są dane osobowe innych osób?

Według dra Lewickiego, może to być zrelacjonowanie faktu wniesienia takiej skargi z podaniem treści zarzutów w niej zawartych lub jej odczytanie. W obu przypadkach pominąć należy jednak dane osobowe osób wymienionych w skardze.

- Działanie takie nie pozbawia przekazanej informacji o wniesionej skardze waloru poznawczego. Nie wpływa również na czytelność przekazu w kontekście upublicznienia przedmiotu działania rady gminy - wyjaśnia dr Marek Lewicki.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

niestety same ograniczenia...

swat, 2013-08-21 13:01:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE