Ogrody działkowe ciągle ze znakiem zapytania

  • Przegląd prasy/Gazeta Prawna
  • 28-10-2013
  • drukuj
Choć wydawało się, że porozumienie w sprawie ogrodów działkowych jest bliskie, ostatnio pojawiły się komplikacje, które mogą spowodować, że spora część z niemal 4 milionów osób zostanie pozbawiona swoich działek.
Ogrody działkowe ciągle ze znakiem zapytania

We wtorek 29 października odbędzie się spotkanie ostatniej szansy posłów PO i działkowców w sprawie przyszłości rodzinnych ogrodów działkowych (ROD) - pisze "Gazeta Prawna".
Od momentu zakwestionowania przez Trybunał Konstytucyjny swoistego monopolu Polskiego Związku Działkowców minęło już niemal 16 miesięcy. Od tamtej pory posłowie PO wspólnie z przedstawicielami działkowców próbują wypracować nowe przepisy, które uwzględnią wyrok TK. Czas na to mają do 21 stycznia 2014 roku.

I choć wydawało się, że porozumienie jest bliskie, ostatnio pojawiły się komplikacje, które mogą spowodować, że spora część z niemal 4 milionów osób zostanie pozbawiona swoich działek.

Problemem pozostaje jednak art. 30 dotyczący uwłaszczeń. Zgodnie z nim jeśli działka stanowi własność stowarzyszenia działkowców (lub została mu oddana w użytkowanie wieczyste) to na pisemny wniosek działkowca w ciągu 6 msc. stowarzyszenie przenosi na niego te prawa.

Obie strony – rządowa i działkowców – mają inny pomysł na rozwiązanie tej sprawy. Co więcej działkowcy twierdzą, że propozycja rządowa – uwłaszczenie poprzez prawo współudziału – otwiera pole do likwidacji ROD-ów pod cele komercyjne.

PZD domaga się powszechnego uwłaszczenia działkowców bez względu na stan prawy działek. Jak podkreślają działkowcy sytuacja prawa ogrodów jest na tyle skomplikowana, że większość działkowców może nie spełnić wymagań uwłaszczenia proponowanych przez PO.

Włączenie kwestii uwłaszczenia do projektu działkowego może spowodować reakcję samorządów i ponowne zaskarżenie przepisów do TK. Związek Miast Polskich zaznaczył niedawno, że niemożliwe jest ustanowienie możliwości przenoszenia prawa użytkowania wieczystego bez zgody gminy.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE