Okręgowe inspektoraty nadzoru budowlanego zamiast powiatowych? Samorządowcy są przeciwni

• Związek Powiatów Polskich przedstawił swoje stanowisko w sprawie docelowej struktury Inspekcji Nadzoru Budowlanego.
• Rozwiązania przedstawione w projekcie resortu infrastruktury ZPP nazywa modelem, jaki funkcjonował w czasach PRL.
• Związek zastanawia się również, czy nie rekomendować poszczególnym powiatom, aby przestały udostępniać administracji rządowej za darmo swoje pomieszczenia.
Okręgowe inspektoraty nadzoru budowlanego zamiast powiatowych? Samorządowcy są przeciwni
Minister infrstruktury Andrzej Adamczyk i wiceminsiter Tomasz Żuchowski na uroczystościach z okazji Dnia Budowlanych. Czy wysłuchają postulatu ZPP? (fot. mib.gov.pl)

W opracowanym przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa projekcie Kodeksu urbanistyczno-budowlanego przewidziano likwidację powiatowych inspektoratów nadzoru budowlanego i utworzenie w ich miejsce okręgowych inspektoratów – już jako administracji rządowej niezespolonej.

– Jest to kolejny w ostatnim czasie projekt, który przewiduje tworzenie administracji specjalnych nie powiązanych w żaden sposób ze strukturą samorządu terytorialnego. W ten sposób odradza się myślenie o państwie jako strukturze resortowej. Model taki funkcjonował w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i został zarzucony na początku lat 90. ubiegłego wieku – pisze w swoim stanowisku ZPP.

Jak argumentuje związek, państwo subsydiarne – a takim jest Polska w świetle obowiązującej konstytucji – z samej swojej natury musi być oparte o strukturę terytorialną.

W ramach toczących się konsultacji społecznych Związek Powiatów Polskich jednoznacznie
opowiedział się przeciwko zmianie struktury Inspekcji Nadzoru Budowlanego.

W uzasadnieniu nie tylko odniósł się do kwestii aksjologicznych, lecz również podkreślił aspekty społeczne i ekonomiczne. Wskazał w szczególności, że okręgowi inspektorzy nadzoru budowlanego jako organ pierwszej instancji nadzoru spowodują oddalenie urzędu od inwestorów i konieczność załatwiania spraw niekiedy w odległości ponad 50 km od miejsca zamieszkania. Nie zmniejszą się również koszty prowadzenia inspekcji. Ewentualne nieduże oszczędności na kosztach administracyjnych zostaną z nawiązką zużyte na zwiększone koszty dojazdów na kontrole ze względu na większe odległości.

ZPP nie otrzymał jeszcze odpowiedzi na te uwagi. Projekt Kodeksu urbanistyczno-budowlanego nie trafił też jeszcze do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Czytaj też: Ustawa o zgromadzeniach: Od decyzji wojewody można się odwołać

– Z tym większym zdziwieniem i oburzeniem Związek Powiatów Polskich przyjmuje aktualnie wydane powiatowym inspektorom nadzoru budowlanego przez wojewódzkich inspektorów polecenia przygotowania mapy podziału województw na poszczególne okręgi, a także
przeanalizowanie potencjalnej lokalizacji i warunków lokalowych przyszłej siedziby okręgowych inspektoratów nadzoru budowlanego. Polecenia takie odczytujemy jednoznacznie jako równoznaczne z fasadowością prowadzonych konsultacji. Wygląda na to, że niezależnie od podnoszonych argumentów, rządzący już podjęli decyzję o docelowym kształcie inspekcji – czytamy w stanowisku ZPP.

Związek Powiatów Polskich na koniec jeszcze raz podkreśla swój zdecydowany sprzeciw wobec zastępowania powiatowych inspektoratów nadzoru budowlanego inspektoratami okręgowymi. Jednocześnie w przypadku wprowadzenia takich zmian będzie rekomendował rozważenie przez poszczególne powiaty zasadności dalszego nieodpłatnego udostępniania pomieszczeń starostwa dla administracji rządowej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Zlikwidowac małe powiaty, odzespolić, ale nie likwidowac PINB. Jak sensownie organizowac akcje ratowniczą wspólnie ze Strażą Pożarną gdy dojechac będzie trzeba ponad 50km (czasem nawet 80km)?

Ratownik, 2017-04-12 10:14:58 odpowiedz

I co ja jako inwestor bede jezdic po 70 km nap.do Sieradza zeby budowe rozpocząc.To jakies nieporozumienia.Powiatowe inspektoraty sa bliżej ludzi i od reki załatwiaja petentów. To co rozpierdalać to wszystko bo ktoś sobie coś ubzdurał. A ta banda dobrze gra jak mówił mój ojciec .Nic dla ludzi wszys...tko przeciw nim rozwiń

Jan Machowski, 2017-03-30 22:50:36 odpowiedz

Jestem pracownikiem PINB od 2004r. i wiem jak praca w nich wygląda "od kuchni". Żadna "reforma" typu zamiana inspektoratów powiatowych na okręgowe tak naprawdę reform nie czyni. Powiatowe inspektoraty są właściwym podziałem terytorialnym i tak powinno zostać zwłaszcza, że ich lok...alizacja mieści się przy innych powiatowych instytucjach i jest wygodna dla petentów, co jest nadrzędne. Reforma w pełnym tego słowa znaczeniu musi polegać wyłącznie na wymianie nieudolnych kadr tzw. merytorycznych jedynie "zajmujących stołki na pełen etat", choć połowa z nich tak naprawdę pracuje jedynie na pół etatu. Dopóki w PINB-ach nie wybierze się właściwych ludzi na stanowiska kierowników jednostek, żadne reformy, nie spełnią oczekiwań - ponad niepotrzebne wywalenie pieniędzy w błoto rozwiń

Elżbieta, 2017-02-25 12:50:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU