Olgierd Dziekoński: gmina to nie jest korporacja

  • Piotr Toborek
  • 16-06-2014
  • drukuj
Nie tyle potrzebna jest nam reforma samorządów, co sposób rządzenia na miarę XXI wieku – mówi prezydencki minister Olgierd Dziekoński.
 Olgierd Dziekoński: gmina to nie jest korporacja

Na spotkaniu z samorządocami w Świdnicy wrócił pan do tematu lokalnego PIT-a, czy tym razem to coś więcej niż tylko słowa i doczekamy się faktów?

Olgierd Dziekoński minister w Kancelarii Prezydenta: Najpierw trzeba wyjść z fazy analiz, w której jesteśmy i przejść do fazy propozycji i dopiero wtedy przekazać to do pracy w sejmie. Widzę jednak, że jest pozytywna atmosfera do wprowadzenia takich zmian. Przede wszystkim przychylne spojrzenie ze strony nowego ministra finansów, a to daje nadzieję, na przyśpieszenie działań.

Wszyscy już wiedzą o co mniej więcej chodzi w lokalnym PIT, ale proszę powiedzieć co pana zdaniem jest tu najważniejsze?

– PIT będzie miał wydzieloną cześć samorządową, czyli będzie wiadomo, jaka część naszych podatków trafia do gminy. Co bardzo ważne, lokalny samorząd będzie mógł decydować o tej swojej części, np. stosować ulgi prorozwojowe dla dowolnych grup obywateli.

Czytaj też: Ferenc: lokalny PIT może przynieść duże straty najbiedniejszym gminom

Jednocześnie ustawa ma zagwarantować systemowo, że z kolei ulgi systemowe wprowadzone przez rząd nie będą obejmowały części samorządowej. To był właśnie ten przypadek, kiedy kilka lat temu przez zmiany w PIT poczyniono wielką wyrwę w budżetach samorządowych. Propozycja lokalnego PIT-a jest dobrym pomysłem na to, żeby uniknąć tego rodzaju sytuacji.

Zresztą to nie jest nowy pomysł, jest postulowany od wielu lat przez samorządy i był już przygotowywany pod koniec lat 90. za rządów Jerzego Buzka.

Jednocześnie takie rozwiązanie powodowałoby swego rodzaju społeczne wzmocnienie budżetów lokalnych, bo każdy z nas wiedziałby jak część jego podatków zostaje w gminie, w której mieszka. To na pewno będzie powodowało wzrost współodpowiedzialności obywatelskiej za rozwój swojej gminy i powiatu.

Kancelaria prezydencka stała się kuźnią projektów zmian, które dotyczą funkcjonowania samorządów. Większość z nich samorządowcy przyjmują z zadowoleniem,  ale nie wszystkie. Sporo kontrowersji budzi np. projekt ustawy o współdziałaniu w samorządzie.


– Myślę, że to problem leży w nieprecyzyjnym odczytaniu tego, co jest w propozycji ustawy. Bo jeżeli popatrzymy dokładnie, to zmiany nie prowadzą do szczególnych zagrożeń dla samorządów, one raczej klarują te rozwiązania, które już teraz są zawarte w ustawie o samorządzie.

Czytaj: Krywult: jeśli ten projekt wejdzie w życie, to będzie początek końca samorządów

A trzeba pamiętać, że nie wszystkie jst wymogi wynikające z tej ustawy wypełniły, co budzi z kolei naturalny sprzeciw ze strony organizacji społecznych. Wydaje się, że jasne wyklarowania tych wątpliwości, np. czy konsultacje są wiążące dla organu gminy, czy nie. Bo choć nie są one wiążące, to muszą być przeprowadzone, jeżeli coś jest potrzebne.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Cyryla: Będzie jak zwykle - finałem będzie kosz do tego projektu- notabe bzdurnego tupu OFE 2.0. Nowe wybory nowe projekty

ministers, 2014-06-16 12:59:54 odpowiedz

Ten który mówi o lokalnym picie jest ignorantem finansów publicznych. Już wiele kacyków lokalnych gminek po parę tysięcy mieszkańców kasuje od mieszkańców podatki lokalne i udział w PIT a zwrotnie otrzymują stały wzrost opłat. Takie same madre propozycje jak stawka 8mld zł czy inne. Czyli akcje jak ...wydoić mieszkańca z kasy. Jak wioskowy wójek jeden z drugim bierze po 150 tys. rocznie a ma gdzieś realna poprawę życia wspólnoty samorządowej to mu wskazać jego miejsce w szeregu. Sa sioła gdzie miejscowy "sołtys", bo nie można go nazwać zarabia tyle co minister a nie ma pojęcia co to wolne środki, myli dług z deficytem,a ich BIP i woła o pomstę. Dobrze, że są tacy co chcą się uczyć, ale wielu to ingnoraci.Gminy do 15 tys. mieszkańców w pierwszej kolejności należy zlikwidować i tworzyć jednostki minimum 25 tys. zł.T Samorządom jak Państwu należy raczej ograniczać kasę niż dawać- co z resztek zostanie swej bytności to robią szumne inwestycje na kredyt. Nigdy się nie zgadzałem z Korwinem, ale w tym miejscu jestem zmuszony. Te wybory muszą być inne. Należy "podziękować" wielu, którzy uwili sobie gniazdko kosztem obywatela- wysłać do normalnej pracy wg ich kwalifikacji (jeśli jakąś dostaną). Oczywiście jest wielu zacnych Wójtów i Burmistrzów, ale już należy oddzielić chwast o pszenicy a miejscowe sitwy kolesi zlikwidować. rozwiń

obywatel gminy, 2014-06-16 12:48:56 odpowiedz

Chciałbym tylko uzupełnić tekst o informację, że propozycję lokalnego PIT sformułował think tank Forum Od-nowa. A prace w Kancelarii na razie nie zmierzają do finału.

Cyryl, 2014-06-16 10:48:48 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU