Opłata turystyczna ma zastąpić opłatę miejscową. Gminy zyskają 150 mln zł

  • Michał Wroński
  • 22-09-2017
  • drukuj
Samorządy chcą wprowadzić opłatę turystyczną. Miałaby ona zastąpić obecnie istniejącą opłatę miejscową. Rzecz w tym, że pobieranie opłaty miejscowej uzależnione jest od spełnienia przez gminę warunków „klimatycznych i krajobrazowych”. A te coraz trudniej spełnić. Dlatego Związek Miast Polskich chce liberalizacji przepisów tak, aby gminy mogły pobierać opłaty od turystów bez względu na to, jakie warunki środowiskowe im oferują.
Opłata turystyczna ma zastąpić opłatę miejscową. Gminy zyskają 150 mln zł
W lipcu tego roku WSA orzekł, że Zakopane niesłusznie pobierało opłatę miejscową od turystów. (fot. zakopane.eu)

• Samorządowcy proponują, by opłata pobierana od turystów przestała być związana z jakością powietrza.

• Nie ukrywają bynajmniej, że obecne normy są dla wielu miejscowości zbyt wyśrubowane. Nie mogą ich spełnić i tym samym nie mogą pobierać opłaty miejscowej.

• Jeśli zmiany wejdą w życie do budżetów samorządów trafi 150 mln zł. Dziś, tytułem opłaty miejscowej, gminy inkasują niespełna 37 mln zł.

Projekt nowelizacji ustawy o podatkach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego opracowali urzędnicy z Krakowa. Zakłada on możliwość wprowadzenia przez radę gminy opłaty turystycznej, pobieranej od osób fizycznych przebywających w danej miejscowości dłużej niż jedną dobę (obowiązek ten nie dotyczyłby m.in. osób przebywających w szpitalach, czy zorganizowanych grup dzieci i młodzieży szkolnej, a także tych, od których pobierana jest opłata uzdrowiskowa). Rada mogłaby różnicować stawkę opłaty ze względu na „lokalizację i rodzaj obiektu”, w którym miałaby być pobierana, przy czym jej wysokość nie mogłaby przekroczyć 2,22 zł dziennie. Ustawa miałaby wejść w życie od 1 stycznia 2018 roku.

Opłatę miejscową pobiera mniej niż 10 procent gmin. Reszta nie może

Z punktu widzenia samorządów jest o co walczyć. Szacunkowe dochody z opłaty turystycznej mają wynieść 150 mln zł. Dla porównania - w ubiegłym roku dochody tytułem opłaty miejscowej zamknęły się w kwocie 36,8 mln zł. Tyle, że opłatę miejscową pobierano w „zaledwie” 223 gminach (to mniej niż 10 proc. ogółu).

- Stosunkowo mała popularność opłaty wynika z trudności w spełnieniu warunków, jakie ustawodawca przewidział dla gmin, w których pobór opłat jest możliwy. Gminy, które decydują się na pobieranie opłaty muszą spełnić warunki klimatyczne, krajobrazowe i umożliwiające pobyt osób w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych – czytamy w uzasadnieniu do projektu nowel, które opublikował Związek Miast Polskich. Owe warunki dotyczą jakości powietrza oraz dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych.

Czytaj : NIK: W Polsce uzdrowiska nie spełniają norm... uzdrowisk

- W szczególności pierwszy z tych wymogów przysparza wiele nieporozumień, które w konsekwencji powodują niemożność poboru opłaty miejscowej – stwierdzają autorzy projektu.

Takim „nieporozumieniem” może być chociażby lipcowy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który stwierdził, że z uwagi na zanieczyszczenie powietrza Zakopane niesłusznie pobiera opłatę miejscową. Pod koniec 2015 roku podobny wyrok zapadł też w sprawie opłaty miejscowej pobieranej przez położoną w Beskidzie Śląskim Wisłę. Odwiedzający miejscowości wypoczynkowe goście są coraz bardziej wymagający jeśli idzie o stan środowiska naturalnego i nie mają ochoty płacić za wdychanie spalin. Sekundują im w tym organizacje ekologiczne, które medialnie nagłaśniają każdy przypadek pozwu, czy zakwestionowania przez sąd prawa samorządu do pobierania opłaty miejscowej.

Turyści kosztują samorząd, więc samorządowi należy się rekompensata

Najwyraźniej samorządowcy, nie mogąc sprostać wymaganiom co do jakości powietrza, postanowili rozwiązać sprawę inaczej. Z ustawy o podatkach i opłatach lokalnych mają zniknąć zapisy określające warunki, jakie trzeba spełnić, by moc pobierać opłatę od gości.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU