Opłata za gospodarowanie odpadami niekonstytucyjna?

Liczne uchybienia w nowelizacji ustawy śmieciowej mogą spowodować problemy z pobieraniem i egzekwowaniem opłaty za gospodarowanie odpadami - twierdzi Adam Krzywoń z Uniwersytetu Warszawskiego.
Opłata za gospodarowanie odpadami niekonstytucyjna?
Z momentem wejścia w życie nowelizacji ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, gmina będzie zobowiązana do wyłonienia w drodze przetargu podmiotu odbierającego odpady komunalne od właścicieli nieruchomości położonych na jej terenie.

Skutkiem zmiany podmiotu odpowiedzialnego za odbiór odpadów jest wprowadzenie przez ustawodawcę nowej daniny publicznej - opłaty za gospodarowanie odpadami. Zdaniem Adama Krzywonia, doktor nauk prawnych Katedry Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Warszawskiego, opłata ta nie spełnia jednak standardu wyznaczonego przez Konstytucje RP.

Ekspert zwraca uwagę na liczne uchybienie w zakresie opłaty za gospodarowanie odpadami i zgłasza postulat szybkiego podjęcia prac zmierzających do usunięcia niekonstytucyjności niektórych zapisów ustawy nowelizującej.

Nie ma wątpliwości prawnych że ustanowiona opłata za gospodarowanie odpadami jest opłata lokalną i jest również danina publiczną, ponieważ jest pobierana w związku z wyraźnie określonymi w ustawie zadaniami publicznymi. Autor zwraca jednak uwagę na to, iż zgodnie z zapisami art. 168 Konstytucji , wszelkie elementy składowe danego świadczenia powinny być wprost określone w ustawie.

Zdaniem Krzywonia zapisy ustawy śmieciowej mówiące, że wysokość tej opłaty może zależeć m.in. od liczby mieszkańców gminy i ilości wytwarzanych na jej terenie odpadów czy globalnych kosztów funkcjonowania systemu, są niewystarczające. Ustawodawca powinien ustalić „widełki" czyli dolną i górną granice wysokości opłaty. - Uprawnienia wspólnoty lokalnej mogą polegać jedynie na sprecyzowaniu wysokości świadczenia w ustalanych ustawowo granicach- twierdzi Krzywoń i przypomina, że w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych zdecydowano się na każdorazowe wskazywanie granicznych stawek podatkowych.

Zdaniem eksperta, przepisy znowelizowanej ustawy mogą się też okazać sprzeczne z art. 2 i 84 Konstytucji. Dla potwierdzenia swoich wątpliwości przywołuje wyrok TK w sprawie lokalnej opłaty targowej (sygn. K 7/08), w którym sędziowie uznali, że każdy obowiązek daninowy musi wynikać wprost z ustawy, a z przepisów tych można wywieść zakaz domniemania obowiązku podatkowego, jeżeli nie jest on w sposób precyzyjny określony w ustawie. Tymczasem przepisy ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, zdaniem Krzywonia trudno nazwać precyzyjnymi.

Niekonstytucyjne, zdaniem eksperta jest też to, że omawiana ustawa pozwala JST na dokonywanie wyboru w ustalaniu metod pobierania opłaty. Zatem z samej ustawy, właściciel nieruchomości nie uzyska wiedzy na temat tego jak często i w jaki sposób będzie musieli wywiązywać się z obowiązku o charakterze publicznym.

W publikacji zostało zakwestionowane ponadto przyznanie radzie gminy kompetencji do przejmowania od właścicieli nieruchomości obowiązku związanego z pozbywaniem się nieczystości ciekłych oraz uprzątnięciem błota, śniegu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości. W takiej sytuacji właściciele nieruchomości zobowiązani będą do ponoszenia stosownej opłaty, ale z ustawy też nie wynika w jakiej wysokości.

Ekspert obawia się, że z powodu, w jego mniemaniu wadliwie skonstruowanej ustawy, spodziewać się można istotnych problemów z pobieraniem i egzekwowaniem owej opłaty. Głównie dlatego, że w ustawie brakuje jakichkolwiek instrumentów prawnych pozwalających władzom gminy na ustalenie czy na zweryfikowanie miejsca zamieszkania danej osoby oraz sprawdzenia ilu mieszkańców zamieszkuje daną nieruchomość. Dojść może zatem do zaprzeczenia zasadom powszechności i przymusowości daniny publicznej.

Całą publikację A. Krzywonia czytaj tu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pytanie do Pana eksperta: Co się stanie jeśli ktoś wykazuje że mieszka (meldunek) np. w Ciechanowie (bo np. rolnik) i tam płaci za śmieci od ilości osób zamieszkałych, a mieszkanie ma kupione w Otwocku, gdzie płaci od metra kwadratowego? Jak ma się zapis w Konstytucji o równym traktowaniu obyw...ateli i niedyskryminacji gospodarczej do uzależniania wysokości opłaty za śmieci od powierzchni mieszkania? Jak ma się powierzchnia mieszkania (domek jednorodzinny 250m2) do mieszkania w bloku 60 m2 gdzie w obydwu przypadkach mieszkają 3 osoby? Kto jest kompetentny do interpretacji przepisów ustawy, a jego interpretacje są wiążące dla Wojewody? rozwiń

M.Kubicki, 2012-02-10 09:51:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE