Opłata za wjazd aut do centrum miasta

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Polski
  • 06-03-2013
  • drukuj
Kraków chce wyjść z inicjatywą zmiany przepisów, która pozwoli polskim miastom pobierać opłatę za wjazd samochodów do centrum.
Opłata za wjazd aut do centrum miasta

Podobne rozwiązania już obowiązują m.in. w Londynie, Mediolanie, a także w Sztokholmie - informuje „Dziennik Polski".

Inny pomysł to wprowadzenie winiet na wjazd do miasta dla kierowców spoza Krakowa. Ich cena zależałaby od jakości spalin wydzielanych przez poszczególne auta. Winiety można byłoby kupować np. na stacjach paliw usytuowanych na wjazdach do Krakowa.

O uiszczeniu opłaty świadczyłaby specjalna naklejka na szybie samochodu. Ekologiczna strefa, do której nie mogą wjeżdżać auta będące największymi trucicielami, funkcjonuje już w Berlinie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Zamknąć jakąś część miasta jest bardzo łatwo - wystarczy postawić znaki i puścić Straż Miejską, żeby egzekwowała. Tylko jakoś nikt nie przejmuje się, gdzie ktoś, kto nie może wjechać ma zostawić samochód. Tak jest np. w Gdańsku, gdzie okolice Głównego Miasta są dostępne tylko dla posiadaczy "wj...azdówek". To powoduje, że okoliczne ulice (a szczególnie chodniki) zastawione są na równo samochodami. SM nie nadąża zakładać blokad (co i tak nie poprawia przepustowości chodników - wręcz przeciwnie), a wszyscy się wkurzają: piesi na kierowców, a kierowcy na brak parkingów. I właśnei te ostatnie są kluczem do uwolnienia centrów miast z nadmiaru samochodów: jeśli kierowca będzie mógł bezpiecznie zostawić samochód, a jednocześnie będzie się mógł łatwo poruszać po zamkniętym dla ruchu obszarze (np. korzystając ze sprawnej i TANIEJ komunikacji miejskiej), to problem zniknie. rozwiń

krzyciel, 2013-03-06 11:35:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU