PARTNER PORTALU
  • BGK

Opole: Radni przyjęli historyczny budżet miasta

  • PAP/JS    15 grudnia 2017 - 20:29
Opole: Radni przyjęli historyczny budżet miasta

"Wchodzimy do elitarnego klubu miast Polskich. Oczywiście, można pieniądze wydać na różne cele. Sztuka polega na tym, by wydać je na takie, które przyniosą w przyszłości korzyści" - podkreślił prezydent Wiśniewski. (fot. pixabay.com)

Rada miasta Opole przyjęła budżet na 2018 rok. Po raz pierwszy w historii stolicy regionu przekroczy on kwotę miliarda złotych. Za przyjęciem uchwały głosowało 25 radnych, sześciu wstrzymało się od głosu. Nikt nie był przeciw.




Według projektu przedstawionego przez zarząd miasta, w przyszłym roku Opole będzie dysponowało kwotą 1,1 mld złotych. Z tych pieniędzy 350 mln zostanie przeznaczone na inwestycje. Największe pozycje to zakup nowoczesnego taboru autobusów dla Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego, budowa infrastruktury drogowej i rozbudowa Parku Naukowo-Technicznego.

Pozytywnie na temat propozycji budżetu wypowiedziały się opozycyjne kluby radnych: Platformy Obywatelskiej i Mniejszość Niemiecka. Bez uwag projekt budżetu przyjął Klub radnych Arkadiusza Wiśniewskiego. Przewodniczący klubu radnych PiS, Sławomir Batko zaznaczył, że tak dobry budżet nie byłby możliwy bez wsparcia politycznego ze strony władz centralnych. Jako przykład podał decyzję rządu o powiększeniu Opola m.in. o teren elektrowni, dzięki czemu z tytułu samego podatku od nieruchomości do kasy Opola wpływa około 30 mln złotych rocznie. Batko zaznaczył także, że dzięki dobrej współpracy z administracją rządową i politykami rządzącej koalicji, możliwe było pozyskanie 140 mln złotych na budowę obwodnicy północnej.

Uwagi do budżetu zgłosił klub Razem dla Opola. Jego przewodniczący, Krzysztof Drynda zarzucił prezydentowi miasta Arkadiuszowi Wiśniewskiemu, że w przyszłym roku zadłużenie miasta wzrośnie o 140 mln złotych. Według Dryndy błędem jest brak środków na upamiętnienie w przyszłym roku setnej rocznicy odzyskania niepodległości w sytuacji, gdy w mijającym roku miasto wydało olbrzymie pieniądze na 800-lecie swojego istnienia. Radny Drynda wnioskował, by na ten cel przeznaczyć ponad 400 tys. złotych.

Zdaniem Dryndy, prezydent Wiśniewski w niedostatecznym stopniu zadbał o potrzeby matek, seniorów i osób niepełnosprawnych. W opinii klubu Razem dla Opola, w budżecie zabrakło także pieniędzy na zaspokojenie chociażby w minimalnym stopniu potrzeb rad dzielnic.

W odpowiedzi prezydent Wiśniewski zapewnił, że zadłużenie miasta nie przekroczy 36 proc. wysokości budżetu, a Opole nadal jest wysoko oceniane przez instytucje ratingowe. Przypomniał, że kilka dni temu agencja Fitch podniosła kategorię miasta z minus A do A.

"Mówicie o potrzebie renowacji cmentarza? Dobrze, ale to oznacza, że nie będzie Centrum Usług Biznesowych, bo zabraknie pieniędzy na drogę, która do niego ma prowadzić" - odpowiadał Wiśniewski radnym. Prezydent zapewnił, że w budżecie na przyszły rok znajdą się pieniądze na obchody 100-lecia Niepodległej Polski, choć nie w tej wysokości, o jaką zabiegał radny Drynda.

"Wchodzimy do elitarnego klubu miast Polskich. Oczywiście, można pieniądze wydać na różne cele. Sztuka polega na tym, by wydać je na takie, które przyniosą w przyszłości korzyści" - podkreślił Wiśniewski.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (2)

  • Ludwik Krasowski, 2017-12-27 10:33:12

    "Jako przykład podał decyzję rządu o powiększeniu Opola m.in. o teren elektrowni," Elektrowni ? A wcielenie ludzi wbrew ich woli i zagarniecie mienie kilkunastu miejscowości to też elektrownia ?
  • qwasyx, 2017-12-18 10:14:33

    nie wiem czym sie chwalic, ale jak komu to potrzebne to proponuje zastanowic sie nad statystyka Opola i zadac sobie pytanie w jaki sposob zatrzymac mlodych w miescie?



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: