Opóźnienie inwestycji może słono kosztować

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 04-05-2010
  • drukuj
Do nałożenia opłaty dodatkowej za niedotrzymanie terminu zabudowy nie jest konieczne wcześniejsze wyznaczenie terminu przedłużonego oraz dodatkowego na wybudowanie budynku.
Opóźnienie inwestycji może słono kosztować

Do ustalenia takiej opłaty wystarczy niezachowanie terminu pierwotnego – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając skargę kasacyjną spółki Echo Investment. Dodatkową opłatę roczną 455 tys. zł za użytkowanie wieczyste za 2004 r. ustalił spółce prezydent Krakowa za to, że jako użytkownik wieczysty dwóch działek w tym mieście (odkupionych od innej firmy) w wyznaczonym pierwotnie terminie nie zbudowała zaplanowanego tu hotelu – informuje „Rzeczpospolita”.

W 2005 r. sprawa trafiła, ze skargi Echo Investment, po raz pierwszy do WSA w Krakowie, a po jej oddaleniu – jako skarga kasacyjna do NSA. Hotel został już do tego czasu zbudowany i otwarty w czerwcu 2006 r. Spór o opłatę dodatkową toczył się nadal. W 2008 r. NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA i przekazał ją temu sądowi do ponownego rozpoznania. W marcu 2009 r. WSA powtórnie oddalił skargę spółki. A obecnie NSA oddalił skargę kasacyjną Echo Investment na ten wyrok.

NSA zwrócił uwagę na to, że termin zakończenia zabudowy zawarty w umowie o oddanie w użytkowanie wieczyste może być przedłużony na wniosek użytkownika wieczystego. Musi to jednak nastąpić w formie aktu notarialnego, inaczej jest nieważny. Tu aktu notarialnego nie zawarto, tak więc termin nie został przedłużony – podaje „Rzeczpospolita”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE