Ordynacja wyborcza: Na likwidacji JOW-ów i dwukadencyjności projekt PiS się nie kończy

  • Agata Dąmbska (Forum Od-nowa)
  • 13-11-2017
  • drukuj
Każdy, kto zadał sobie trud przeczytania projektu Prawa i Sprawiedliwości, odnoszącego się do ustaw o samorządzie i Kodeksu wyborczego, zdaje sobie sprawę, że sprowadzanie go wyłącznie do dwukadencyjności wójtów, burmistrzów, prezydentów miast oraz likwidacji jednomandatowych okręgów wyborczych w gminach jest błędem.
Ordynacja wyborcza: Na likwidacji JOW-ów i dwukadencyjności projekt PiS się nie kończy
Przyjęte rozwiązania stoją więc w jawnej sprzeczności z ideą wzrostu roli organu stanowiącego - podnosi Agata Dąmbska (Fot. ilustracyjne sp.olkusz.pl)

• Przedstawiony w piątek 10 listopada 72-stronicowy projekt zawiera bowiem kilkadziesiąt różnych regulacji, dotyczących spraw ustrojowych czy partycypacji obywatelskiej.

• - Problem polega na tym, że nie tworzą one żadnej spójnej myśli systemowej – nie wiadomo, jaką wizję wspólnot chce się za ich pomocą realizować, gdyż każde zaproponowane rozwiązanie zdaje się służyć innemu celowi - twierdzi Agata Dąmbska z Forum Od-nowa.

• Na wszystkich szczeblach samorządu brakuje śmiałych, dalekowzrocznych zmian, niwelujących konflikt (lub podporządkowanie) organu stanowiącego i wykonawczego - dodaje ekspertka.

W 24-stronicowym uzasadnieniu projektu próżno szukać odwołań do jakichkolwiek badań lub opinii środowiska naukowego czy samorządowego. To raczej powtórzenia samej treści przepisów, zaś część dotycząca Kodeksu wyborczego odwołuje się wprost do insynuacji (np. o celowo fałszowanych wyborach 2014 r.).

Czytaj też: Marek Ast: Koniec patologii w samorządach

Równie lekceważąco potraktowano ocenę skutków regulacji, redukując ją do dwóch kwot, nie popartych wyliczeniami: 190 mln. zł na kwestie wyborcze i 56 mln. zł – pozostałe. Co gorsza, projekt zaprezentowano w trybie poselskim, czyli nie ma w nim miejsca na konsultacje społeczne, a tryb uchwalenia będzie zapewne „przyspieszony”: Sejm ma rozpocząć procedowanie już na najbliższym posiedzeniu.

Dokument z początku zdaje się wychodzić naprzeciw propozycjom zwiększenia roli organu stanowiącego i ułatwienia jego pracy. Świadczy o tym m.in. postulat wyodrębnienia w urzędzie gminy biura rady, nad którym zwierzchność sprawowałby jej przewodniczący (było to podnoszone np. w Raporcie o stanie samorządności terytorialnej w Polsce pod red. prof. J. Hausnera).

Następnie ustawodawca wprowadza instytucję „wotum zaufania” dla władzy wykonawczej po przedstawieniu przez włodarza „raportu o stanie gminy” (w późniejszej nad nim dyskusji mogą brać udział obok radnych także mieszkańcy) – niestety, nie podając, pod jakimi konkretnie warunkami miałoby być uchwalone. Ponieważ już teraz funkcjonuje „bezprzesłankowe” absolutorium, należy się obawiać, że wotum stanowiłoby kolejny akt czysto polityczny, a nie merytoryczny. Podobnie mogą zadziałać interpelacje i zapytania kierowane do wójta, burmistrza, prezydenta miasta. W pełni można poprzeć jedynie zapis, umożliwiający radnym lepszy wgląd w dane o działaniu ich JST.

Sęk jednak w tym że równocześnie ten sam projekt odbiera organowi stanowiącemu istotną kompetencję wyboru skarbnika gminy, przenosząc ją na wójta, burmistrza, prezydenta miasta. To już druga funkcja w ścisłym kierownictwie gminy, po wcześniej wyjętym z jej gestii sekretarzu, na którą rada traci wpływ. Ponadto, miasta na prawach powiatu otrzymują obowiązek wprowadzenia budżetów obywatelskich, obejmujących mi.n 0,5 proc. wydatków gminy za poprzedni rok – dotychczas to rada decydowała zarówno o wysokości środków, jak i samej zasadności powoływania takiego budżetu (pytanie też, czy partycpację można dekretować...) Przyjęte rozwiązania stoją więc w jawnej sprzeczności z ideą wzrostu roli organu stanowiącego.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wybory nie są tylko partyjne, mogą w nich startować również komitety wyborcze.

AD, 2017-11-14 09:04:16 odpowiedz

Czy wybory są tylko partyjne ??? istnieją komitety wyborcze wyborców ??? kandydat na burmistrza i na radnego w radzie gdzie kandyduje na burmistrza nie moze kandydować do powiatu i sejmiku

pytanie i odpowiedz, 2017-11-13 22:01:43 odpowiedz

Tak, ale tylko we własnej gminie.

AD, 2017-11-13 21:58:50 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU