Ordynacja wyborcza, nowelizacja: Samorządowcy interweniują u prezydenta

  • Bartosz Dyląg
  • 29-11-2017
  • drukuj
Urzędnicy Andrzeja Dudy spotkali się z szefami wszystkich korporacji samorządowych. Przedmiotem rozmów były zaproponowane przez posłów PiS zmiany w Kodeksie wyborczym.
Ordynacja wyborcza, nowelizacja: Samorządowcy interweniują u prezydenta
Przedmiotem rozmów są zaproponowane przez posłów PiS zmiany w Kodeksie wyborczym. (fot. Jakub Szymczuk/KPRP)

Samorządowcy chcą przekonać urzędników Andrzeja Dudę, że projektowane zmiany przepisów są atakiem na samorząd.

Przypomnijmy - zaproponowane przez posłów PiS zmiany w Kodeksie wyborczym dotyczą m.in. wprowadzenia dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz likwidacji jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do rad gmin czy powołania komisarzy wyborczych wojewódzkich i powiatowych.

Projekt posłów PiS przewiduje ponadto zmiany w sposobie ustalania składu Państwowej Komisji Wyborczej - siedmiu na dziewięciu sędziów ma być wybieranych przez Sejm. Dziś w skład Komisji wchodzą sędziowie delegowani przez Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny i Naczelny Sąd Administracyjny.

Przeciwko zmianom w Kodeksie wyborczym protestuje m.in. Związek Miast Polskich, który przygotował na ten temat opinię prawną. Czytamy w niej m.in., że zmiany zmniejszają wpływ mieszkańców na wygląd życia publicznego. W opinii ZMP ograniczenie liczby kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów jest sprzeczne z Konstytucją  i oznacza ograniczenie biernego i czynnego prawa wyborczego dla obywateli.

W ich opinii zaproponowane zmiany odbierają gminom i społecznościom lokalnym prawo ustalania okręgów wyborczych w gminach, co oznacza zmniejszenie, a nie zwiększenie wpływu obywateli. Ucierpi na tym także możliwość dostosowania granic okręgów wyborczych do zmian w zasiedlaniu wciąż nowych terenów oraz wyłączenie tej sfery organizacji życia publicznego spod społecznej kontroli.

ZMP zwraca uwagę, że w projekcie brakuje przepisu dotyczącego rozpoczęcia liczenia okresu, od którego wprowadzane jest ograniczenie liczby kadencji (mowa o tym tylko w uzasadnieniu), oraz przepisu uniemożliwiającego powrót na funkcję burmistrza po przerwie w sprawowaniu funkcji, co zdarzało się niejednokrotnie.

Zarząd ZMP ostro wypowiedział się też na temat ograniczenia udziału obywateli w komisjach wyborczych do reprezentantów partii politycznych.

- W ten sposób uniemożliwia się udział niepartyjnych komitetów wyborczych, które w większości gmin uzyskują najwięcej mandatów. Podzielamy poważne zastrzeżenia PKW, która sygnalizuje zagrożenie destabilizacją procesu wyborów - podkreślają w ZMP. 

Samorządowcy krytycznie wypowiadają się też o całkowitej likwidacji jednomandatowych okręgów wyborczych. Ich zdaniem nawet w małych gminach takie działanie doprowadzi do upartyjnienia lokalnego życia publicznego. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Adi: PARSZYWY OSĄD OSOBY

Bo, 2017-11-30 10:07:30 odpowiedz

Do eLPe: Popieram: "partyjniackie łapy precz od jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do rad gmin !!!". Powiem więcej: Partyjniackie łapy nie interweniujcie u prezydenta, precz z samorządów!

Bogdan Sitnicki, 2017-11-30 09:52:55 odpowiedz

Do Adi: Pańska agonia mnie smuci - nie raduje! Nie jest przyjemnym patrzeć na agonię, histerię i ból wyznawców, w tym Szanownego Pana. Dzięki serdeczne za wykład i usiłowania zmierzające do uzupełnienia mej wiedzy na temat demokracji i suwerenności. Raduje mnie, że Pan to rozumie i że następują od...ważne zmiany na lepsze, bo także ZA ZAMIANĄ zagłosowałem i jestem aktualnie w tych 47 procentach demokrat"wyznawców". Raduje mnie Pańskie rozczarowanie - beton się kruszy razem ze swoimi hasłami i twórcą samorządów - pan Jerzy Stępień też potępieniec i rozczarowany. Wszystko było przecież dobrze, aż tu - patrzcie - grom z jasnego nieba zstąpił! O jakie zasady walczy w Polsce Pan z ksywką Adi, który wstydzi się rodowego nazwiska i wysyłać chciałby na Syberię do Rosji aby było tak jak było? Jak wysyła do Rosji to walczy o polskie zasady - ten Polak? Na sytuację obecną wójt i burmistrz ma być wyznawcą prawa i sprawiedliwości i dobrze by było, gdyby zawsze tak było. Nie będzie dłużej mr Adi do Rosji i Korei wysyłał, bo... platformiane i pslowskie lokalne samorządy mi się nie podobają! Nie będzie mi pisał sloganu "o łamaniu zasad o które walczyli ludzie w Polsce". Ludzie w Polsce walczą o to aby NIE było tak jak było, a nie o to aby było tak jak było. Tak - samorządowcy PO i PSL zostaną z pewnością "demokratycznie" wymienieni i razem z panem Adi, przejdą z masełka na margarynkę. Pan "Adi" może sobie tylko wspominać nostalgicznie: dobrze mi było, jak było..... :) rozwiń

Bogdan Sitnicki, 2017-11-30 09:42:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU