PARTNER PORTALU
  • BGK

Ostrołęka wyciąga rękę do Rzekunia. Nie chce powtórzyć błędów Opola

  • Agnieszka Widera    7 lutego 2017 - 12:02
Ostrołęka wyciąga rękę do Rzekunia. Nie chce powtórzyć błędów Opola
Ostrołęka chce być większa. - Jeśli wszystkie uchwały, konsultacje, dokumenty będą gotowe do końca marca, to jeśliby minister spraw wewnętrznych i administracji podjął decyzję o połączeniu, to wejdzie ona w życie 1 stycznia 2018 r. My ze swojej strony wszystkie formalne terminy chcemy dopełnić - mówi Janusz Kotowski, prezydent Ostrołęki (fot. UM Ostrołeka)

- Chcemy większej Ostrołęki, ale zyskami z elektrowni podzielimy się z Rzekuniem. Mam więc nadzieję, że czarny scenariusz z powiększeniem Opola w przypadku Ostrołęki się nie powtórzy. Nie chcemy wojny, mówienia, że wygra kto mocniejszy, że poczekamy na decyzję ministra. To nas wyróżnia - mówi w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl Janusz Kotowski, prezydent Ostrołęki.




Ostrołęka zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej miałyby zostać powiększona o tereny sołectw Ławy, Goworki i Nowa Wieś Wschodnia gminy Rzekuń. Styczeń minął panu na konsultacjach i spotkaniach, ale głównie z mieszkańcami Ostrołęki. Oni są tematem zainteresowani, o co pytają?

Janusz Kotowski, prezydent Ostrołęki: Dyskutujemy przede wszystkim o argumentach, jakie przemawiają za powiększeniem naszego miasta i jak rozwiązać problem antagonizmów. Nie spotkałem się ze strony mieszkańców miasta z opinią negatywną, wręcz odwrotnie - przeważają głosy, że do powiększenia powinno dojść już dawno.

Bez wątpienia Ostrołęka stanowi centrum subregionalne, z naszej oferty sportowej kulturalnej, a przede wszystkim oświatowej korzystają sąsiedzi, nie tylko zresztą z gminy Rzekuń, a miasto z własnych środków do wielu tych ofert dla mieszkańców subregionu dokłada.

Mieszkańcy Ostrołęki przede wszystkim pytają o kwestie związane z budową nowej elektrowni, o to jaki będzie miała wpływ na środowisko. Są zadowoleni, że budowa nowej elektrowni pociągnie ze sobą wygaszenie starej, budowanej przecież w zupełnie innych technologiach, zatem odczujemy ulgę środowiskową.

O uldze póki co nie mówią mieszkańcy i władze Rzekunia. Jest decyzja tamtejszych radnych o zwołaniu w lutym referendum ws. przyłączenia części sołectw do Ostrołęki. Cześć lokalnych samorządowców twardo mówi, że nie odpuści. Obawia się pan powtórki opolskiego scenariusza z głodówkami?

- Mam nadzieję, że taki scenariusz o nas nie będzie realizowany.

Na jednym ze spotkań w Ostrołęce byli obecni też mieszkańcy z rzekuńskiego sołectwa. Powiem tak, entuzjazmu nie było. Ale, co podkreślali sami mieszkańcy, najgorzej gdyby przyłączenie stało się faktem, a oni by nic z tego nie mieli, bo poszli na noże z prezydentem. Nie biorę tego personalnie, nie chodzi by toczyć wojnę, ale by znaleźć rozwiązanie. I takie władzom Rzekunia zaproponowaliśmy.

Co to za rozwiązanie?

- Chodzi o proporcjonalny podział przyszłych wpływów z podatków z elektrowni między Ostrołękę i Rzekuń na podstawie np. kryterium ludnościowego. 1/5 wpływów otrzymałby Rzekuń, resztę Ostrołęka, bo takie są mniej więcej proporcje w liczbie ludności. Rada Miejska dała mi, jako prezydentowi upoważnienie do takich rozmów. Myślę, że to sprawiedliwa propozycja i z tego co wiem, wyróżnia nas spośród innych miast, które starają się o rozszerzenie granic. Część mieszkańców ją docenia, bo lepiej mieć 1/5 z podatków niż nic.

Co więcej, już wcześniej złożono na moje ręce ze strony mieszkańców potencjalnie przyłączanych sołectw mnóstwo różnych zapotrzebować odnośnie dróg czy nawet przyłączy gazowych, choć te ostanie nie leżą przecież w gestii gminy. Ale zobowiązałem się podjąć rozmowy z władzami państwowej spółki razem czy nawet w imieniu Rzekunia. Słowa dotrzymam, nawet jeśli sprawy z powiększaniem Ostrołęki poszłyby nie tak jak zakładamy.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.