PARTNER PORTALU
  • BGK

Paweł Kisiel: Ustawa, która określa limity zadłużenia samorządów ogranicza miasta w prowadzeniu inwestycji

  • Newseria    16 lutego 2015 - 10:57
Paweł Kisiel: Ustawa, która określa limity zadłużenia samorządów ogranicza miasta w prowadzeniu inwestycji
Część środków unijnych nie będzie mogła być wykorzystana, bo miasta nie będą miały możliwości sfinansowania części wkładu własnego (fot.newseria.pl)

Producenci chemii budowlanej liczą na poprawę sprzedaży, bo w roku wyborczym zwykle jest więcej inwestycji i remontów. Dodatkowo zostaną uruchomione fundusze unijne, które w części trafią na rewitalizację miast, a na tym też branża powinna skorzystać.




Zagrożeniem są za to sytuacja na rynkach walutowych i niepokoje społeczne, które nie sprzyjają stabilnemu rozwojowi gospodarki. Przedstawiciele branży szacują, że w tym roku ceny chemii budowlanej mogą wzrosnąć.

Lepsza sytuacja polskiej gospodarki i uruchomienie funduszy unijnych to czynniki, które mogą sprzyjać rozwojowi rynku budowlano-montażowego. Wprawdzie na budowie infrastruktury drogowej producenci chemii budowlanej nie korzystają, czekają jednak na projekty związane z rewitalizacją miast, na którą z polityki spójności ma trafić ok. 25 mld zł. Branża wiąże również nadzieje z wyborami parlamentarnymi, które zwykle sprzyjają budowom i remontom.

Zobaczymy, jak będzie wyglądało zadłużenie gmin i miast, ponieważ ustawa, która określa limity zadłużenia miast i gmin, w wielu przypadkach ogranicza miasta w prowadzeniu inwestycji. To prowadzi do tego, że część środków unijnych nie będzie mogła być wykorzystana, bo miasta nie będą miały możliwości sfinansowania części wkładu własnego – ocenia Paweł Kisiel, wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu w Grupie Atlas.

Kolejnym elementem ryzyka jest sytuacja na rynku walutowym. Zmiany kursu walutowego mogą przyczynić się do wzrostu cen materiałów chemii budowlanej, bo duża część komponentów chemicznych jest importowana.

– Z danych PSB wynika, że ceny chemii budowlanej w ubiegłym roku spadły o 0,3 proc. To nie był znaczny spadek. W tym roku przez zawirowania z kursami walut może się okazać, że ceny będą szły w górę – zaznacza Paweł Kisiel. – Pojawiają się prognozy mówiące o tym, że waluta polska będzie narażona na działania spekulacyjne. To nie jest klimat, który sprzyja stabilnemu rozwojowi.

Dodatkowym problemem są niepokoje społeczne – w ostatnich tygodniach strajkowali górnicy i rolnicy, wcześniej wiele mówiło się o problemie osób zadłużonych we frankach. Zdaniem eksperta to sytuacje, które powodują nerwowość na rynku. Dlatego ten rok – mimo sprzyjających czynników – może okazać się dość trudny.

Dla branży budowlanej poprzedni rok był za to całkiem dobry. Łagodna zima spowodowała, że wyniki firm w I kwartale były wyjątkowo dobre. Drugie półrocze nie było już tak dobre, ale na przestrzeni całego roku produkcja budowlano-montażowa była o 3,6 proc. wyższa niż w 2013 roku (wówczas zanotowano 12-proc. spadek). W grudniu wzrost był jeszcze większy – o 5 proc. w skali roku. Zanotowano jednak spadek produkcji o 3,8 proc. w firmach, których głównym rodzajem działalności jest stawianie budynków.

– W ramach tego wskaźnika zaliczane są również roboty ziemne, które niestety nie absorbują zbyt dużo materiałów chemii budowlanej – mówi Kisiel, podkreślając, że Atlas i tak rośnie szybciej niż rynek. – Jest to spowodowane przede wszystkim jakością serwisu, działaniami integracyjnymi w ramach grupy, a także nowymi produktami i grupami asortymentowymi. Myślę, że jesteśmy jedyną polską spółką, która ma tak rozbudowane działy badawczo-rozwojowe.

Raport firmy analitycznej PRM wskazuje, że wzrost w branży budowlanej w tym roku będzie kontynuowany i na koniec 2015 roku sięgnie 8 proc.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.