Pełnomocnictwa prezydent stolicy nie wygasną z jej odwołaniem

Pełnomocnictwa udzielone burmistrzom dzielnic przez prezydent stolicy nie wygasną automatycznie, jeśli zostanie ona odwołana w październikowym referendum.
Pełnomocnictwa prezydent stolicy nie wygasną z jej odwołaniem

Zdaniem m.in. b. prezesa TK Jerzego Stępnia pełnomocnictwa odwołać może dopiero „komisarz" powołany przez premiera.

Czytaj też: Guział: Premier musi sprostować informacje

Referendum ws. odwołania prezydent Warszawy odbędzie się 13 października. Gdyby Hanna Gronkiewicz-Waltz została odwołana, osobę pełniącą funkcję prezydenta miasta (tzw. komisarza) „niezwłocznie" wyznaczyłby premier. Swoją funkcję osoba ta pełniłaby do czasu wyboru nowego prezydenta.

Odwołanie prezydenta miasta jest równoznaczne z odwołaniem jego zastępców, więc do czasu powołania „komisarza" pracami urzędu miasta kierowałby sekretarz miasta Marcin Wojdat. Zgodnie z obowiązującym zarządzeniem prezydenta miasta, sekretarzowi powierzone zostało m.in. kierowanie bieżącą pracą. urzędu miasta i zapewnienie jego sprawnego funkcjonowania.

Z kolei zadania z zakresu polityki finansowej wykonywałby - tak jak obecnie - skarbnik miasta Mirosław Czekaj.

W ostatnich dniach powstały wątpliwości, czy wraz z wygaśnięciem mandatu prezydenta wygasają udzielone przez niego pełnomocnictwa, w tym np. burmistrzom dzielnic. Gdyby tak było, mogłoby to spowodować czasowy paraliż miasta, gdyż na podstawie tych pełnomocnictw burmistrzowie wydają w imieniu prezydenta decyzje administracyjne, np. dotyczące wydania prawa jazdy i dowodu osobistego, podatkowe czy dotyczące pozwolenia na budowę.

Zdania, że pełnomocnictwa wygasają wraz z odwołaniem prezydent, jest szef struktur PO na Mazowszu Andrzej Halicki. W poniedziałek zapowiedział, że przygotowuje „podstawę prawną", którą przekaże burmistrzowi Ursynowa Piotrowi Guziałowi.

Guział, lider Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej (inicjatora referendum ws. odwołania Gronkiewicz-Waltz) ocenił w poniedziałek, że informacja o automatycznym wygaśnięciu pełnomocnictw po odwołaniu prezydent jest nieprawdziwa.

Praktyką stosowaną w warszawskim samorządzie w przypadku zmian na stanowiskach jest wymiana wszystkich udzielonych pełnomocnictw; tak było np. w 2005 r., gdy ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński. został prezydentem kraju.

Dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej w warszawskim ratuszu Jarosław Jóźwiak wyjaśnił, że choć przepisy dotyczące pełnomocnictw, zapisane m.in w kodeksie cywilnym, nie wskazują jasno, czy pełnomocnictwo jest przypisane do osoby, czy do organu, to są one w stolicy wymieniane - „dla bezpieczeństwa".

Podkreślił, że wynika to z orzecznictwa sądów, które niekiedy kwestionują ważność pełnomocnictw, jeśli nie udzielił ich urzędujący prezydent miasta.

Pytany o tę kwestię b. prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Jerzy Stępień powiedział, że wygaśnięcie mandatu prezydenta Warszawy nie wiąże się z jednoczesnym wygaśnięciem pełnomocnictw wydanych przez niego burmistrzom dzielnic.

„Pełnomocnictwa burmistrzów nie wygasają automatycznie. Ci ludzie są z wyboru i trzeba brać pod uwagę, że zupełnie inny jest status tych funkcjonariuszy" - powiedział.

Dodał, że po odwołaniu prezydenta także sekretarz miasta nie jest władny odwołać pełnomocnictw udzielonych wcześniej przez prezydenta, gdyż może to zrobić wyłącznie prezydent lub osoba pełniąca jego funkcje. „W statusie sekretarza nic się nie zmienia, a on nie ma w tym zakresie samodzielnych prerogatyw. Dopiero +komisarz+ może coś modyfikować" - powiedział Stępień.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

potrzebny byłby jakiś pewny numer żeby się skontaktować z urzędnikami, bo nie ma możliwośći zapytania o to kto ma jakie pełnomocnictwo a urzędnicy nie wiedzą

fuksja, 2013-09-03 18:33:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU