Perturbacje w regulacjach finansów transportu publicznego

Gmina ma prawo ustalić wysokość opłaty za korzystanie z przystanków komunikacyjnych, ale – wyznaczając przewoźnikowi – termin i sposób jej wnoszenia przekracza swoje kompetencje uchwałodawcze.
Perturbacje w regulacjach finansów transportu publicznego
Tak postanowił w rozstrzygnięciu nadzorczym wojewoda dolnośląski, który unieważnił część uchwały rady gminy Bolesławiec w sprawie ustalenia opłat za korzystanie z przystanków autobusowych.

Wojewoda uznał, że paragraf 3 uchwały w sposób istotny narusza art. 16 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym. Artykuł ten mówi, że za korzystanie przez operatora i przewoźnika z przystanków komunikacyjnych lub dworców, których właścicielem albo zarządzającym jest jednostka samorządu terytorialnego, mogą być pobierane opłaty. Stawka opłaty jest ustalana w drodze uchwały podjętej przez właściwy organ samorządu, z uwzględnieniem niedyskryminujących zasad.

Na tej podstawie rada gminy ustaliła wysokość stawki na kwotę 0,05 zł za jedno zatrzymanie środka transportu na przystanku komunikacyjnym, zobowiązując przewoźnika do uiszczenia opłaty w rozliczeniu miesięcznym, obliczonej jako iloczyn liczby zatrzymań w danym miesiącu, określonej w obowiązującym rozkładzie jazdy oraz wskazanej wyżej stawki.

Przyjęto także, że miesięczną opłatę łączną przewoźnik korzystający z przystanku komunikacyjnego jest zobowiązany uiścić z góry do 15-tego dnia miesiąca, którego opłata dotyczy. Właśnie ten zapis, według wojewody, wykracza poza ramy przyznanego radzie gminy upoważnienia, bo nie sposób uznać go za postanowienie odnoszące się do stawki opłaty, o którym mowa w art. 16 ust. 4 ustawy. Przepis ustala termin i sposób płatności z tytułu korzystania z przystanków komunikacyjnych, co nie mieści się w granicach kompetencji uchwałodawczej rady gminy, a poza tym elementy te powinny stanowić element umowy zawartej z przewoźnikiem.

„Umowa taka będzie miała charakter cywilnoprawny, co wyklucza ingerencję organu stanowiącego gminy w treść tej umowy bez wyraźnej podstawy prawnej” – czytamy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia wojewody dolnośląskiego. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU